reklama

wrzesień 2012 ;)

a ja dzis mam cel posprzatac mieszkanie ciekawe jak ja to zrobie heh :rofl2:

i o dziwo tak jak nigdy nie wchodzilam do kuchni, nie lubilam gotowac tak wczoraj przesiedzialam tam caly wieczor i to po calym dniu pracy mi sie chcialo heh
 
reklama
Cyniczna oczywiście, że można zrobić domowym sposobem twaróg z pasteryzowanego mleka, sama tak czasem robię :) zakwasza się przed dodanie łyżeczki kefiru :) więc da się tak naprawdę.

a ta przyjaźń z porcelanką to po tamtum verde? uuuu współczuję!

Demetrios uuu współczuję, trzymaj się!

U mnie dzisiaj troszkę mniej mdłości, co oczywiście wpędza mnie w pewną paranoję...
 
MARTUSIA ten sposób możliwe że pomaga ale podrażnia gardło...

U mnie na razie słabsze mdłosci...

Wiem co to jest przytulac porcelankę(hehe fajnie to nazwałyście)w pierwszej ciaży często gęsto do 4 miesiaca a w drugiej lzej ale tez;/takż ei teraz pewnie mnie to nie ominie...bleee...
 
Cyniczna oczywiście, że można zrobić domowym sposobem twaróg z pasteryzowanego mleka, sama tak czasem robię :) zakwasza się przed dodanie łyżeczki kefiru :) więc da się tak naprawdę.

a ta przyjaźń z porcelanką to po tamtum verde? uuuu współczuję!

No, domowym sposobem.:tak: Nie sądzę jednak, żeby zakład mleczarski pchał się w koszty z pasteryzowaniem mleka i dodawaniem kefiru czy tam innych bakterii:no: Po co?

Tak, owa miłość do porcelanki to po tantum verde... Fakt psiknięcia w gardło był bardzo owocny... Zresztą mycie zębów też jest tylko powierzchowne, bo za bardzo nie mogę manewrować szczoteczką w buzi bez odruchu wymiotnego.:baffled: A o myciu języka w ogóle mowy nie ma!!!

Błonka, mi lekarz zalecił płukać gardło szałwią. W poprzedniej ciąży też płukałam. Pić tego nie mam zamiaru. A jeszcze mi się przypomniało, że szałwii nie wolno używać podczas karmienia piersią, a połozna kazała mi przemywać brodawki szałwią, jak zaczęły pękać. Pomogło. Więc nie wiem. Może to o picie naparu chodzi?

Woda z solą, mówicie? :confused: Zwykłą? Nie emską? Bo coś mi ta sól emska po głowie chodzi, ale nie pamiętam, co mi lekarz na ten temat mówił...
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, super jesteście, z takim określeniem jak "tulenie porcelanki" pierwszy raz spotkałam się właśnie tutaj, ale coś mi się wydaje, że na długo zagości w moim słowniku :D No, ale w tej "niedoli" trochę śmiechu nie zaszkodzi :) Jednego się tylko obawiam... jak ja w pracy wysiedzę przy takim pociągu do porcelany :/ Bo w domu siedzieć nie uśmiecha mi się.
 
reklama
cyniczna ja plucze zwykla sola lyzeczka na szklanke, tylko letnie, nie zimne, okropne to jest, ale nasze Babcie to stosowaly ponoc ;-)

ja juz posprzatalam, tylko to co trzeba cifem i domestosem zostawilam m na jutro bo jakos mnie ten zapach nie pociaga heh, ciesze sie, ze juz mam troche wiecej sily bo w zeszla sb to nie dalam rady z lozka wstac, ja na szczesie nie wymiotuje, srednio co 3 dni mnie przeczysci, ale nie buzia, tylko tym drugim otworem he he,

aaaa mialam przed chwila jakies dziwne uczucie w podbrzuszu jakby mi tam jakis pecherzyk pekl, kuzwa nie wiem co to bylo
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry