Dziewczyny a mój Mały zaczął namiętnie ssać piąstkę albo kciuka do spania. Teraz myślę, że to trochę moja wina, bo nie zauważyłam, że on ostatnio prawie ciągle zasypia przy piciu, a więc z moim cyckiem w buzi. I chyba to mu się spodobało, więc jak teraz odłożę go np. wieczorem do łóżeczka to zaraz ręka idzie w ruch. Smoczka nie mogę mu przemycić, próbowałam już z TT i Aventu. Ten z TT nawet łapie, ale dłużej trwa trzymanie mu smoczka żeby załapał niż to gdy go ssie. Macie jakieś pomysły? Próbowałam też dać mu pieluchę do przytulania lub tą pieluchą "przytrzymywałam" mu smoczka - też nie pomogło. W ogóle mam wrażenie, że smoczek raczej bardziej go denerwuje niż uspokaja.
.




płacz krzyk i spanie po piec minut ....