Lotka gdzie Ty konkretnie jesteś, cala rodzinka czy jak bo mi się coś przeoczyło heh
fasolka miłego odpoczywania
ayni wszystkiego naj
patrysia no to tak jak ja z tym byciem w domu, koszta pojscia do pracy matki wieloródki heh ale sobie nazwalam sa czesto większe niz same zarobki, a wiadomo, ze firmowe ubranka i zabawki dzieciom matki nie zastąpią, ja póki będę miała dla siebie na suchy chleb a dla dzieci na wszystko co jest im niezbędne do prawidłowego rozwoju będę w domu, z oliwka tez praktycznie do 3 roku życia z przerwami byłam, potem ona poszła do przedszkola, ja do pracy a teraz jest Jaś i mu tez się należą chociaż te 2-3 lata
nikt nie jest napisany na liście z 15 września hm