reklama

wrzesień 2012 ;)

weronikazzz rozbawilas mnie piszac o swoim malym szpiegu w domu, faktycznie nie dasz rady nic ukryc hahaha. W pracy same problemy , wpedzilam sie troche w tarapaty ale tak dziwnie mnie to jakos lekko obeszlo. Myslalam tylko "i tak mam to gdzies, przeciez jestem w ciazy!". Mecze sie coraz szybciej, spac bym mogla od rana do nocy- wlasciwie to po pracy tylko przylozylam glowe do poduszki i juz odlecialam. Dzis na obiadek byl kapusniaczek, boze!!!chyba nigdy w zyciu tak pysznego kapusniaku nie jadlam!!!Albo moj dziubas tak sie postaral albo ja faktycznie dostaje czystego orgazmu dzieki moim kubkom smakowym. naskrobalyscie dzis tyle o tych badaniach , ze tylko mnie to w pewien stresik wprowadzilo wiec odpuszcze komentowania i poczekam do 12 tyg. A tak w ogole to buziaczki i usciski dla was wszystkich kochane ciezarowki!!!
:-):-):-):-):-):-):-):-):-)
 
reklama
Co prawda poruszylam juz ten temat na wrzesniowkach u lekarza ale tutaj Was tez sie spytam. Dostalam wyniki badan i wszystko wyszlo w normie oprocz potasu, ktory o dziwo jest za wysoki. Norma to 3.1 do 5.5 a ja mam az 5.5. Czy cos wiecie na ten temat? Czy mam sie martwic?
 
Gorgusia a ja dzisiaj robiłam za to takie pałki kurczaka szybko (yeah!) Pieczone pałki kurczaka z ziemniakami przepis | Kotlet.tv

dobrze, że już jestem po obiedzie :) bo narobiłaś mi smaka na placki z jabłkami

Gorgusia a co do usg - wchodzisz i pytasz lub lekarz pyta czy może wejść partner/mąż :) w prywatnych pyta w państwowych lepiej samemu zapytać :D i wtedy się wychylasz i wciągasz do środka :)

jak ja już chcę 12 tydzien aaaaach :)
 
Ale mam ciężki dzień... Jakoś nie najlepiej się czuję, do tego wzięło mnie na porządki i od skakania po krzesłach boli mnie brzuch...:crazy:
Oczywiście przy robieniu kapuśniaku zachciało mi się podjadać kapustę, co skończyło się popołudniem na porcelanie...:eek:
Jakaś masakra w ogóle.

O pozwolenie dla Lubego na bycie przy usg nie pytam. Po prostu wchodzimy razem.

I nie mam zamiaru robić żadnych dodatkowych badań prenatalnych (w sensie testów pappa, podwójnych, potrójnych i innych), o ile usg wyjdzie ok (a przecież tak właśnie będzie).:tak:;-):-D
 
Dzięki Dziewczyny :* Czyli po prostu wchodząc zapytam czy mój Mąż może wejść ze mną. Mam nadzieję,że nas nie pogoni. Ale idę prywatnie,więc lekarzowi powinno zależeć na moim zadowoleniu.
 
Gorgusia jak byłam prywatnie to lekarz nawet sam zapytał, czy ten pan ze mną co przyszedł chce wejść :D więc spoko dawaj śmiało :D
 
U mnie lekarz sam dopytywal w poprzedniej ciazy czy mąż przyszedl. Więc chyba nie ma sie czym stresowac ;-)
Ja jeszcze 2 tyg do wizyty...a juz sie doczekac nie moge....... ;-)
 
reklama
Witam porannie bez mdłości:-D i cycuchy mniej bolą(ostatnio to nawet biustonosz bolał a bez jeszcze gorzej było) .Spac jakoś nie umie i siedze na kompie od 5.30:szok: w dzień to pewnie odeśpie:-p.Kurcze 14 mam wizyte nie moge się doczekać chce usłyszeć ze wszystko ok .Katar mi przechodzi ale o zgrozo opryszczka mi pod nosem wyskoczyła:wściekła/y:, jak nie urok to.........A tak wogóle to chce wiosne:tak: mniej ubierania i ogólnie lubię jak wszystko kwitnie:-).Ale znając zycie ta durna zima szybko nie odpuści:no:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry