• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2012 ;)

Moje nogi bidne :eek::-) ale zakupy planowe i nieplanowe zrobione:zawstydzona/y: mega długasny spacer tez bo pogoda dzis super:-) teraz młoda spi a jak tatus wroci z roboty to jeszcze spacerek:cool2: co do wakacji to jeszcze nie wiem:nerd: młoda tez jak jemy to dzioba otwiera ;-)
 
reklama
Hej, my to w tym roku nigdzie nie pojedziemy. Ja wróciłam tydzień temu do pracy i urlop wykorzystałam, tydzień mi został ale to wezmę na koniec roku. Całe wakacje będę pracowała a mała z nianią a później się zobaczy, oby do końca roku, bo potem nowy urlop;-)

Podziwiam ze żłobkiem. Ja nawet nie próbowałam szukać miejsca bo z góry założyłam, że mała pójdzie do żłobka, ale jak już się nauczy trochę gadać, ale jak bym nie miała wyjścia, to pewnie szukalibyśmy miejsca w żłobku. I tak nasz budżet będzie bardzo obciążony nianią więc nie wiem, czy sobie poradzimy finansowo, wyjdzie w praniu. Teraz jeszcze tydzień będzie z tatusiem a od nowego tygodnia..... oj ciężko mi będzie ją zostawić.

Hania już wstaje i chce chodzić, mam wrażenie, że siedzenie, siadanie, raczkowanie i wstawanie opanowała w jednym czasie ekspresowo. A ja tak się martwiłam, że po powrocie do pracy nie będę mogła osobiście zaobserwować jej postępów, a ona się sprężyła i wszystkiego przed moim powrotem do pracy się nauczyła :-D
 
Powiem tak ja pol rocznego bobasa nie posłałabym do żłobka ale roczne dziecko moim zdaniem wynosi same korzyści z przebywania z grupa rówieśnicza, ja potem w pracy widzę porównanie dziecka ze żłobka albo klubiku z dzieckiem wychowywanym przez "nadopiekuńcze" mamusie,babcie i powiem wam ze takie dziecko które trafia po takich 3 latach do przedszkola ma naprawdę trudna adaptacje
ale zaznaczam ze to tylko moje zdanie :-)
 
Ja z moja corka chcodze na takie play grupy dla 0-6 miesiecy od poczatku i teraz 6-12 sa to specjalne jakby przedszkola z nauczycielkami i mamami i siedzimy sobie panie robia zajecia, pogadanki, ksiazki, spiewamy itd .Uwazam ze to bardzo dobrze wplywa na dzidzie. Caly czas jestesmy my obecni rodzice i przychodze i wychodze kiedy chce. Ale to do polskich placowek to nie ma porownania. Na pewno dziecko nie boi sie isc do ludzi.
 
Mój Mały też już trochę popróbował, nawet grochówkę i kapuśniak :zawstydzona/y:. Wszystko mu bardzo smakowało, aż się zastanawiam kiedy odmówi jedzenia swoich obiadków. Poza tym też się rwie do chodzenia. Raczkować nie umie i wątpie by się nauczył, bo nie chce leżeć na brzuchu, siadać sam też przez to nie umie. Zresztą on nawet kiepsko się okręca z brzucha na plecy, a odwrotnie wcale - czy powinnam sie martwić? Za to coraz mniej chce leżeć i siedzieć, na rękach też nie bo się wyrywa, chce by go prowadzać. Mój biedny kręgosłup ma dość po kilku dniach, chyba jednak przeproszę chodzik:baffled:
 
Awersja to dobrze, że dostałaś masę dobrych rad i nie odeslala was z kwitkiem sugerując dopajanie. I cieszę się ze zloba. Pamiętasz, pisałam, że kto wie, być może znajdzie sie dla was miejsce w państwowym. I sie znalazło! Rewelacja :* to teraz już spokojna głowa.

Co do wakacji to my za 2 tyg wyruszamy na 2 tyg do Tunezji na wesele i jeszcze planuje polecieć z malym do Polski, muszę wyrobić mu pesel i zrobić transkrypcje aktów urodzenia i małżeństwa. Czyli nie do końca takie przyjemności tylko latanie po urzędach, ale chociaż Adas z dzieciakami pobedzie.

A mi dziś wstyd. Bo tak marudzilam że mam te dni, a na dodatek Adam jest nieznosny i przed kąpielą zmierzylam mu temp i 39.1°. .. biedne dziecko. Nie wiem skąd ta gorączka. Póki co poszedł dziś wcześniej spać.
Nie wiem co robić. Nie doświadczona jestem :( wydawal sie normalny tylko marudzil i wcześniej chciał spać.

Jak tak czytam co wasze dzieci wyprawiaja to mam wrażenie że mój zatrzymał się w rozwoju. Dziś i wczoraj w ogóle już na 4 nie stawał, stać to by stał ale żeby się wspinać to nie... ale nauczył się wołać kota. Wyciaga rączkę i rusza paluszkami i pokazuje żeby przyszedł :D
 
Ostatnia edycja:
Co za dzień.. dopiero teraz mam chwilę by coś naskrobać, szaleństwo! Nie wiem po kim moje dziecko takie żywe.. no bo ja już wymiękam.. Dziś gdy mi w końcu zasnął na spacerze to całe 15 minut przesiedziałam na ławce! Czułam się jak w raju!

KasiaP-P mój też już dostawał loda, albo brzeg od pizzy ;-) no bo kurczę.. ile on tego zje a ma trochę radości że też może szamać.

Widzę że wakacyjny temat się tu pojawił, ahh trzeba będzie o tym pomyśleć. Chociaż to ciekawe, niektórzy przyjeżdżają specjalnie nad morze a ja miałam tak i to często że morza przez nawet dwa lata nie widziałam a mieszkam kawałek drogi ;-) W sumie Krystian jest już z nami ponad 7 miesięcy a był nad morzem 3 razy.. Turyści bywają częściej ;-)

Noi dziś przed nocą znowu nie chciał butli z mlekiem, nawet z kubka..
Cwaniaczek malusi, obudził się w nocy krótko po karmieniu więc stwierdziłam, to go polulam i widzę jego wielkie oczy, a ja dalej lulam lulam a on nic, kładę go na swojej podusi a ten oczy zamyka i śpi..
 
reklama
Perell słodko z tą podsuią!

Ayni
przy takiej gorączce zrób badanie moczu, takie zwykłe, będziesz wiedzieć czy to coś w stylu zakażenia czy nie, podobno taka wysoka nie może byc od zebów, ale pewnie znajdzie sie wiele mam, które powiedza inaczej. A ma jakies inne objawy?
Ja to juz jestem mega wyczulona na wszelkie temperatury....

i prosze nie ma co mówic o zatrzymaniu dzieci, ja staram się tak nie mysleć a przecież my daleko w lesie, 8,5 mc i nawet posadzony nie bardzo siedzi, nie mowiąc o raczkowaniu czy jakimkolwiek wstawaniu... chyba się zaraz załamię

a w ogóle ktoś wie co u Gorgusi, Lotki, chyba dawno ich nie było...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry