reklama

wrzesień 2012 ;)

Hallo Kobitki! U nas pogoda średnia, ale chyba jak bym była na Hawajach, to też by mi się nie podobało!
Sny ja też mam masakryczne, ostatnio tak się bałam, ze jak się obudziłam, to myślałam, że mi serce z orbity wyskoczy:szok:
Patrysia wytrzymasz nie wiedzieć? E nie wytrzymasz:-D
Polisia tak POMARAŃCZE są najlepsze, albo sok, ale świeży wyciśnięty!!! Ale mi to na córkę nic nie daje, bo z Kackiem też wciągałam pomarańcze;-) Na słodycze w ogóle nie mam ochoty na szczęście! Bo juz mam 3 kg na plusie:shocked2:
 
reklama
Mebybebe to chyba nie ma znaczenia, ja z pierwszą dwójką wciągałam słodycze jak odkurzacz i są chłopaki, z Kackiem słodycze i pomarańcze, a teraz kwaśne i słone zero słodyczy i mdłosci mam okropne, a w tamtych ciążach nie miałam, więc sobie wymyśliłam, ze to dziewczynka będzie:-D
 
Nie no Gorgusia w ogóle nie widać, że M maniak piłki nożnej, szczególnie na tym zdjęciu ślubnym na stadionie:-D
Można popatrzeć, chociaż by na Ronaldo, a co tam może na koniec wymienią się koszulkami:-D
 
Pajkaa- ja pracuję w dużej firmie to może zakład będzie mi płacił. Bardzo by mnie to cieszyło. Bo Zus mojej znajomej z dużym opóźnieniem wysyłał pieniądze.
A na zwolnieniu mam kod B.
 
reklama
witam sie

Pok a co tam z ciekawości na tej liście zakazanej masz??
Palemko Ty masz dzisiaj a ja musze jeszcze 2 dni czekać :-(

Niech no pomysle. Alko, papierosy, sery z niepasteryzowanego mleka (chyba, ze takie dlugo dojrzewajace jak parmezan ale to raczej wyjatkowo sobie pozwalam), surowe ryby i mieso, niepasteryzowane soki owocowe poza swiezo wycisnietymi w domu, pasztety (i tak jem dwa razy w roku na boze narodzenie i wielkanoc, wiec jakos nie tesknie), jajka na miekko i surowe, czyli tez odpadaja wszystkie ciastka i torty z kremami z bialek lub zoltek (tiramisu np). Kawy nigdy nie pilam, wiec na liscie nie mam za to cola przez te ostatńie tygodnie szla 1-2 puszki dziennie wedle zalecen lekarza i farmaceutki (inaczej nie pilabym pewnie nic). Wszystko myje dokladnie, unikam surowych warzyw w restauracjach (nie wiadomo jak dokladnie myja). Tunczyka ze wzgledu na duze stezenie rteci nie jem acz tesknie (szczegolnie surowy i ten z puszki maja duze stezenie). No i wedzone ryby generalnie nie ale dwa razy sie zlamalam :( a no zadne salami i wedliny, bo bakterie z listeria na czele. Herbat ziolowych unikam, bo niezbadane ich skutki, zielona przestala mi smakowac, bezteinowa jest oblesna, wiec pije slaba czarna z cytryna.
Chyba tyle :/

Mozemy sie pospinac razem! Tez mam w piatek! 13:45 :) a ty?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry