reklama

wrzesień 2012 ;)

Dziewczyny próbuję nadrobić wątek ale strasznie tego dużo :P

W taką pogodę jak dziś - pochmurno , to tylko na spanie mnie bierze :D Mimo , że plany były zupełnie inne : sprzątanie , pranie itd ;)

Jestem w 17 tc i też jeszcze nie czuję ruchów ... 30.04 mam wizytę u lekarza i dowiemy się kogo noszę pod sercem :)))

Wracam do czytania :)
 
reklama
Czy któraś z Was odczuwa jakieś chwilowe twardnienie brzucha? Ja wczoraj raz poczułam, że macica mi stwardniała na jakieś 3-5 sekund i dzisiaj dwa razy. Trochę mnie to niepokoi. U lekarza przedwczoraj wszystko było w porządku, szyjka długa. Czy to mogą być już te skurcze braxtona-hicksa? Z tego co czytałam to tak się objawiają właśnie - bezbolesnym twardnieniem macicy. Miała tak któraś?

Mi się to parę razy zdarzyło. Póki nie zdarza się to za często, nie ma się czym martwić.
 
Ale tu dzis spokój mamy dziewczynki :) ciesze sie,że dzisiejsze wizyty udane !! a mnie chyba znów łapie choróbstwo :( zle sie czuje i leżakuje już :) gardło piecze z nosa leci w uszach szumi :/ oby mnie nie rozebrało :(
 
Witajcie :)

Polisia- u mnie też zęby nieciekawie wyglądają... Jestem jeszcze przed wizytą u dentysty, ale czuję,że nie jest dobrze. Ten Elmex żel może być ok, a poza tym wcinać ser biały i w ogóle wapń. Może to coś da...

Pajeczko- wszystkiego najpiękniejszego z okazji rocznicy ślubu! Ogromu miłości, cierpliwości i poczucia spełnienia na co dzień u boku Twojego męża. Buziak!

Ansure- ja też zawsze mam podony problem. Znajomi się zapowiadają, ja mam lenia i nie chce mi się przygotowywać, ale w końcu jestem zadowolona,że do spotkania doszło :) Zresztą- już pewnie jesteś po porządkach :P

Demetrios- niedługo zacznie Cię pokopywać. Też się niecierpliwiła. I też miałam fałszywe alarmy. Teraz już coraz częściej czuję Bąbla, ale delikatnie i nie każdego dnia- we wtorek mocno kopał, wczoraj nic, a teraz znowu czuję,że się wierci w okolicach pęcherza ;)

Lotka- szerokiej drogi!

Palemko- ubawiłam się z tych Twoich przygód :D Swoją drogą wczoraj moja 5-letnia siostrzenica wróciła do domu cała uradowana,że dziś ma wolne, bo w przedszkolu dzieci wrzuciły zabawki do kibla i się kanalizacja zapchała :D Teraz to chyba bedzie czeste zjawisko jak się dzieci zjarzą,że zatkany kibel = dzień wolny od przedszkola :-D

Ayni- mam nadzieję,że zakupy udane :)

Kasieex- witaj :D

Fasolka- współczuję migreny, ale teraz przy tych pogodach to niestety... U mnie też dziś niby ciepło, ale szaro-buro i coś tam kapie z nieba...

Ryba- to mogą być te skurcze. Jeżeli nie boli i nie ma inncy objawów to myślę,że nic złego się nie dzieje.

Maluszek- czosek, sok malinowy, gorąca herbata i kocyk! Takie masz teraz obowiązki moja droga! Spróbuj moze syropu dla koniet w ciąży- taki wzmacniający z cozskiem i malinami. Mi pomógł jak na początku ciąży mnie rozkładało. Nie dawaj się!

Ufff... co nieco nadrobiłam!
Ja do południa się platałam w oczekiwaniu na wizytę...nie lubię tego czekania. Zresztą- jak się stresuję to jestem niegadata i wszyscy myślą,że jestem zła.
Po wizycie był obiecany obiadek, a do tego kupiłam sobie nowy tusz do rzęs :cool2: Teraz gniję pod kocykiem i sobie Was czytam. Nawet mi się już łazić nie chce ani nic....
A z wizyty mam filmik,więc później pewnie jeszcze sobie Zymka pooglądamy :)

Co do wizyt to ja mam zwykle co 4tyg. Teraz mam szybciej bo już za 2tyg, w sumie nawet nie wiem czemu.
Najważniejsze,że wszystko jest ok :D
 
future mummy gratuluje szczepienia, mam nadzieje, ze z Twoim brzuszkiem wszystko bedzie ok
pajkaa wszystkiego naj w Dniu Rocznicy ;-) jak tam po deserze?
lotka milego odpoczynku
kasieexx witaj
marta wspolczuje zeba
gorgusia ale jaja z tym wc zapchanym zabawkami w wc

ja dzis biegalam z mama za sukienka na wesele dla niej, padam na pyszczek, a jutro u nas sadny dzien heh wywiesza w przedszkolu kto sie dostal do przedszkola na drugi rok, mam nadzieje, ze Oliwka sie dostanie bo ja tylko do jednego przedszkola skladalam podanie i cos tez slyszalam ze beda mieszac grupy, musze jutro tez jechac rano do miasta co to wszystko obadam,
 
marudka zazdroszcze Ci tej pogody:cool2:

maluszek masz racje pod kocykiem sie wygrzej a chorobsko Cie nie dopadnie, zdrowka 3maj sie cieplutko:tak:

gorgusia ciesze sie, ze po wizycie masz dobry humorek, ze z Zymkiem oki i no filmik super sparawa:-)

martusia &&& za Oliwke zeby przemknela na 2 rok przedszkola, teraz z tymi przedszkolami ciezko u nas tez najpierw biora dzieci ktorych mamy pracuja a ze np. jedno do przedszkola a drugie malenkie z mama to juz nie patrza bo wtedy niby co jestes w domu i 2 mozesz sie spokojnie zajac ehhh, ale oczywiscie powodzonka:)
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję dziewczynki :*:*

Gorgusia jutro lece do apteki dziękuje!! szkoda ,że dzis sama jestem mężulek będzie dopiero rano a tak by mi kupil a ja sie juz dzis nigdzie wole nie ruszac, często coś mnie ostatnio łapie wiec możde taki syrop mnie uchroni na zaś :)
 
A tak z innej beczki...powiedzcie mi czy ktoras z Was ma konflikt serologiczny??ja mam grupe RH- a moj M RH+, i jedyne co mialam w tym kierunku robione to badania na obecnosc przeciwcial podczas pierwszego badania krwi, czy nie powinni tego badania powtarzac co jakis czas przeciez moje cialo moze je(niedaj Bog) wytworzyc w kazdej chwili a im szybciej to wykryja, tym szybciej beda mogli zareagowac?moze ktoras z Was miala ten problem lub teraz sie z nim poryga.
Z tego co wyczytalam w obecnych czasach juz nie jest to cos czym powinnysmy sie martwic bo w 1 ciazy raczej sie nie zdarza a po porodzie podaja immuglobine i powinno byc ok.
Ale pytam z czystej ciekawosci, bo moze ktoas z Was tez sie tym martwi albo ma juz jakies doswiadczenia w tej dziedzinie za soba???
Z gory dzieki za odpowiedzi:-)
 
A tak z innej beczki...powiedzcie mi czy ktoras z Was ma konflikt serologiczny??ja mam grupe RH- a moj M RH+, i jedyne co mialam w tym kierunku robione to badania na obecnosc przeciwcial podczas pierwszego badania krwi, czy nie powinni tego badania powtarzac co jakis czas przeciez moje cialo moze je(niedaj Bog) wytworzyc w kazdej chwili a im szybciej to wykryja, tym szybciej beda mogli zareagowac?moze ktoras z Was miala ten problem lub teraz sie z nim poryga.
Z tego co wyczytalam w obecnych czasach juz nie jest to cos czym powinnysmy sie martwic bo w 1 ciazy raczej sie nie zdarza a po porodzie podaja immuglobine i powinno byc ok.
Ale pytam z czystej ciekawosci, bo moze ktoas z Was tez sie tym martwi albo ma juz jakies doswiadczenia w tej dziedzinie za soba???
Z gory dzieki za odpowiedzi:-)


ja niestety nie mam konfliktu, mama też nie miała. mam tylko inną grupę krwi niż ta wpisywana przez 23lata w dokumenty medyczne... z chęcią bym pomogła ale się nie orientuję w tej sprawie nic a nic :(
 
reklama
żel elmex tylko w aptece :tak:
w kwestii konfliktu nie znam z autopsji, ale czy nie dostaje się jakiegoś zastrzyku przed porodem? z pewnością nie jest to taki problem jak 30 lat temu, bedzie dobrze :tak:

co do brzucha, ja mam wrażenie,że cały czas mam twardy, parę razy nawet mnie zakuło coś w środku a dziś leciała mi krew z nosa :no:
a wizyta dopiero 19.04 :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry