FutureMummy łatwo mówić, że lepiej się nie kłócić, a praktyka - praktyką. Ja to nerwus jestem straszny i jak mówię do mojego M po raz kolejny to samo to mnie szlag trafia.
A poczucia humoru to mam tyle co wcale :/
Fasolka zrobił Ci zapas, a co

teraz możesz się objadać lodami

Odpoczywaj ile się da.
Szysza a pewnie pracuj, jak masz taką fajną pracę i możesz sobie regulować ilość godzin to rewelacyjnie.
Ja niestety musiałam na zwolnienie z powodu wyników i wysokiego ciśnienia. Poza tym była 2,5 miesiąca przeziębiona - mam słabą odporność organizmu i to nie z powodu ciąży. A pracuję z dzieciakami i nie wiadomo jakie one zarazki przynoszą. A poza tym nie ma zmiłuj się czasem trzeba po 10 - 12 godzin siedzieć w pracy, bo zebrania, konferencje... Nikogo to nie obchodzi, że źle się czujesz, a tym bardziej, że jesteś w ciąży
Byłam w Auchan i przeszłam przez dział z ubraniami dla dzieciaków. Trudno było się powstrzymać, żeby nic nie kupić. I nie kupiłam
Martusia staram się jak mogę

Mam nadzieję, że prasowanie poczekało, a Ty odpoczęłaś. Dbaj o siebie. Prasowanie nie zając - nie ucieknie. Ja swojego M oddelegowuję do prasowania

.
Jednak prasowanie nie poczekało
Mantezowa to super, właśnie wczoraj zastanawiałam się, żeby się ruszyć i iść gdzieś do kina
Polisia nie stresuj się
Lotka ano niestety pogoda masakra. Jednak ubieram kalosze i kurtkę przeciwdeszczową i idę w długą... poskakać po kałużach

))
Beacia też chciałabym, żeby mi mijały tak dni. Rodzinka daleko więc wskakują, gdy okazja. Czasem kilka miesięcy ich nie ma. A ja nie mam sił busami się tłuc. A znajome - wiadomo - każdy ma swoje życie.
"I'm singin' in the rain
Just singin' in the rain
What a glorious feelin'
I'm happy again."