*martusia*
Fanka BB :)
dziękuję Dziewczyny za porady i wsparcie, właśnie wróciliśmy że szpitala z ostrego dyżuru gin-poł. musiałam poczekać troszkę bo przyjechała Pani której odeszły wody i jedna Pani na KTG. weszłam w końcu, pogadaliśmy sobie z doktorkiem na temat powodu mojej wizyty (doktorek młody
) i dostałam zaproszenie na fotel. z szyjką ok, z dzieckiem też bo od razu USG mi zrobił, machało do nas rączkami
koniec końców ustaliliśmy że to perystaltyka jelit się odzywa a na ruchy dziecka muszę jeszcze poczekać. powiedziałam też że czasem boli mnie brzuch i w okolicach jajników przy wstawaniu, doktorek zapisał nospę 2,3 razy dziennie i magnez. zdecydowałam się pojechać bo nie dość że w histerię wpadłam to naprawdę się przestraszyłam a jestem zdania że lepiej sprawdzić 15 razy więcej niż o raz za mało.
teraz już jestem spokojna
ale takich przeżyć nie życzę nawet najgorszemu wrogowi...
teraz już jestem spokojna

no i kuzwa boli mnie gorny odcinek kregoslupa! a babka z poszkodowanego auta to juz w ogole mnie rozwalila miala sredniej klasy auto, i doslownie nic jej sie nie stalo poza odbitym lakierem, zero wgniotek, a odbicie mialo w sumie moze jakies 5zm i zazyczyla sobie 300zl 


biedna moja nawet nie denerwuje sie na nia tylko mi jej zal .
.Ale takie wyrazne ruchy to tak od ok dwoch tygodni czuje.
Co do zapinania pasów to ja zawsze zapinam, tylko mam na to sposób żeby nie uciskać brzuszka. Zapinam pasy, zanim usiądę na fotelu, a później przeciągam tylko pas przez klatkę piersiowa, dolna część zostaje za plecami