reklama

wrzesień 2012 ;)

Takkk takkk deszczyk moglby popadac!!! ale człowiekowi sie nigdy nie dogodzi ostatnio mowilam,że chce słoneczko :-D ja juz po grillu i spotkanku, standardowo malo zjadlam jak na 5 godzinek grillowania hehe kaszanke i dwie kajzerki z maslem czosnkowym wciagnelam:-D i znow sie zle poczulam strasznie mi slabo i glowa boli leze... nie wiem czy to pogoda czy znow po tej glukozie...

Fasolka jak u Ciebie lepiej sie czujesz?tez Cie zmulilo po tej glukozie?
Joasia to Ty wez wielka ta cytrynke i zimna wode zawsze to lepszy smak, mnie az w gardlo drapalo;-)staralam sie za jednym zamachem wypic ale nie dalam rady... ciekawe jak wyniki oby dobrze....

Zmuliło mnie i ogólnie strasznie słaba byłam :baffled: dopiero jak w domku polezałam zjadłam obiadek to mi lepiej było ,tylko nie wiem czy to skutek glukozy czy tego ze jednak przeszłam sie kawałek no i te dwie godz siedzenia a ja od miesiaca 90% dnia w pozycji poziomej spedzam:eek: .Pewnie to wszystko po trochu do tego upał......

A teraz mam mega:angry: :wściekła/y: :wściekła/y: co sie z tym moim synem dzieje najchetniej to bym go przez kolano przełozyła i dupsko sprała.....człowiek tłumaczy rozmawia a tylko jak z kolezkami sie spotka to głupieje:angry: :angry:
 
reklama
wlasnie wrocilam z poczty z paczka dla malego a czekalam od 16 maja.

alebur no ja nie mam raczej problemow z tymi sprawami. nie wiem co to bylo, juz nie wnikam, nie boli narazie.
Joasia ale Ci zazdroszcze tego hamaczka!
maluszek to raczej pogoda tak dziala niestety :(

dobrze ze tylko jutro ma tak byc a pozniej troche chlodniej i dobrze bo nie da sie wytrzymac. nie dosc ze poce sie za czworo conajmniej to i glowa mnie boli i spie tylko ech. i juz wiem kiedy moje dziecko jest najbardziej aktywne :) szkoda tylko ze M nie czuje ciagle...
 
Nieee ja deszczu nie chce wole ponarzekać na słoneczko niż znowu dzieic kisić się w domku chłód na dworze nie ja nie raz się tego naogladałam jesienią czy zima teraz niech grzeje do woli a że marudze to eeeetttaaaammm hehe
 
jestem :)
no ogólnie to tak doktorek pooglądał ząbka i dotarl do ujścia smrodku i dziwnej wydzieliny... no i ząb do usunięcia... ale , że ma na względzie moje dziecię to społowal ząbka to dziąsła i zostawił go otwartego zabezpieczając w środku, zeby dziadostwo moglo wyplywać a nie gromadzić się... po porodzie usuwamy...

Fasolko zapraszam :)

Alebur oj to nieciekawie :(:(

Marta-Martusia widzę zmianę nicku :) no w jedna stronę :-)ale mam do neigo 100% zaufania i wiem, ze kasy ze mnie nie zedrze...

Ansure powiem Ci, ze nie Twoja mama jest yylko taka...co do religii to tak ja jestem katoliczką nie praktykującą wierzę w Boga, ale wg mnie Bog i kościól to dwie różne sprawy...ale synka ochrzcimismy dlatego, zeby nie mial przykrości w szkole...bo powiem szczerze nasłuchałam się od koleżanek jak księża potrafią wyzywać dzieci nie chodzące na religię... na całą klasę...

Fasolko tak to jest... wychowujesz , starasz się a wystarczy zle towarzystwo :(
 
a ja chce deszcz, bo wtedy bede mogla torchę oddcyahc ;)


mała wykąpana i fisiuje

oto moj Zenek kochany:

470478_10150913263464288_528999287_9757290_2050369670_o.jpg
 
dzięki za słowa otuchy dziewczynki :)

future
- naprawdę kochany :)

fasolka
, leżenie bardzo osłabia, ja leże dopiero ponad tydzien, a dziś ledwo chodziłam taka slaba byłam :)

Nie wiem o co chodzi, ale mimo tony leków rozkurczowych mam cały czas twardy brzuch i nie czuje żadnej poprawy :baffled: , ale mam nadzieje, że to w koncu minie;-)
 
byłam dziś na poczcie, kolejka jak zawsze, do ostatniej osoby w kolejce powiedziałam,że bede stała za nią tylko sobie pójde usiąść...usiadłam i chciałam sobie poczekac na moja kolej a tu taka młoda babeczka mnie przepuściła jak sie tylko okienko zwolniło, zrobiło mi się tak jakoś głupio bo Ci wszyscy ludzie się na mnie gapili, ale nikt słowem się nie odezwał ;-) podziękowałam i skorzystałam z okazji :-)
 
hejka czytam Was codziennie przyznaje nie mam jakoś weny,wczoraj wieczorem miałam jakiś chyba kryzys bo siedziałam i płakałam bez konkretnego powodu ehh:(
My się mamy w miare ok chociaż ten gorąc mi utrudnia funkcjonowanie pobolewa czasami głowa i jestem śpiaca ale przy małej nie ma mowy o drzemce.
Martusia gratuluje mężowi nowej pracy:)
Future słodkie loczki ma Twoja córeczka:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry