Maluszek ja po drugim wkłuciu uciekłabym
Monaliza no nie pogadasz - super
Gorgusia wyszło jakoś romantycznie
Martusia super

Serduszka same tak wyszły...
Alebur moja ginka jak i lekarz pierwszego kontaktu nawet mi kazali łykać rutinoscorbin
FutureMummy ale nikt tak nie uważa.
Jaka fajna dzidzia z loczkami
Ansure rozumiem i serce mnie boli.
Szanuję Twoją decyzję odnośnie chrztu i wg mnie w Waszej sytuacji jakbym się znalazła też poczekałabym ze chrztem - a Twojej mamie przejdzie, a inni niech se mówią, miej to w nosie
Asiu mi takie sklepowe wyszły. Smacznej kolacji życzę
Palemko bądź dobrej myśli!!!
Fasolka to dobrze, że już lepiej. Powolutku wracaj do spacerków. A co do Twojego syna hmmm nie jeden facet głupieje przy kobiecie, a on jeszcze dojrzewa. Dzieciaki potrafią takie rzeczy dziwne robić w tym wieku, no a my nie mamy zbytnio na nie wpływu tylko gadać i gadać mimo, że odbija się jak grochem o ścianę - no nie jeden raz się było wychowawcą
Pajeczko ale ja się martwiam o Ciebie

... to Cię czeka od razu wizyta, ale po porodzie taki ból u dentysty to nie ból
*Martusia* tak to jest jak się jest kawoszem, a poszłabym sobie na jakiś kurs baristy. Teraz się rozleniwiłam, bo mam ekspres dolce gusto, ale wcześniej miałam - schowany w szafie - ariette, ale wrócę do niego
Misiaczek hormony, hormony...