reklama

wrzesień 2012 ;)

Dzień Dobry Laseczki!
Zrobiłam sie jakaś śpiąca tzn rano ciężko mi sie podnieść... Szkoła rodzenia jak na razie bardzo dobre wrażenia - dowiedzieliśmy się ze przed wakacjami to ostatnia tura zajęć i może przedostania w tym roku więc załapaliśmy się na prawdę ostatnim rzutem. Pani położna opowiedziała ogólnie o szpitalu, zajęcia są podzielone po 2x45 minut pierwsze to teoria o porodzie i niemowlętach a druga część to ćwiczenia, pozycje porodowe, masaż noworodka itp wczoraj były ćwiczenia rozciągające przygotowujące do porodu - niestety przez te bóle w okolicy pępka mam zakaz od doktora przynajmniej na ćwiczenia napinające i naciągające brzuszek.
Cieszy mnie bliska odległość do tego szpitala na następnych zajęciach będą informacje do planowej cesarki ogólnie jestem zadowolona
Kupiłam wczoraj też sukienkę na wyprzedaży w orsayu jaka byłam szczęśliwa ze znalazłam tan pasującą na siebie kiecę ;) choć czuje się w niej wielka .. no ale chyba muszę sie pogodzić ze zmieniającym sie rozmiarem
 
reklama
Palemko cieszę się z dobrych wieści i trzymam kciuki za każdy dzień w dwupaczku :)

Fasolko - super, że cukier się unormował :)

Joasia na następnej wizycie na pewno powiem o tym omdleniu gince, ale mam wrażenie, że to jednak przez upał :)

Mój mały jak czasem zacznie wariować w brzuchu to zastanawiam się gdzie on ma te ręce i nogi bo potrafię dostać kopniaczka z dwóch różnych stron jednocześnie.

Tym z Was, które mają siły na sprzątanie strasznie zazdroszczę - ja jestem ostatnio totalnym leniuchem i ograniczam się w porządkach do minimum. Także Martusia* nie jesteś sama :)))
 
Cześć dziewczyny, wczoraj załapałam doła. Zdałam sobie sprawę, że sporo przed komputerem siedzę. Czy może to źle wpływać na maluszka w brzuszku??? Dziś dopiero co do Was zajrzałam a później to dopiero wieczorkiem zajrzę, bo się przestraszyłam. :-(
 
Tzn.?masz na kolanach laptopa?mój laptop jest na stole takż enie wiem w czym by to miało przeszkadzac?tyle ze siedze a jak ktoś ma wskazanie leżeć to co innego...
 
dzięki, zawsze to jakieś słowa otuchy, a wiem, że dużo mam siedzi dużo przed komputerem, choćby na tym forum, a ja teraz w domu siedzę, to zawsze jakieś zakupy przez internet i całymi godzinami oglądam, co najlepiej kupić, albo czytam nt. ciąży. Nie siedzę cały dzień, bo wiadomo, że obiad trzeba zrobić, jakieś sprzątanie, ale tak jakoś się wczoraj zmartwiłam bardzo, bo mi koleżanka powiedziała, żebym za dużo przed kompem nie siedziała, bo to źle wpływa na dziecko. Od razu stres.
 
Palemko dobrze, że zamknięta szyjka i siedź sobie w tym dwupaku :D
co do wagi, to strach się bać, skoro mój w 25 tc ważył ponad 1100 g haha, ciekawe ile teraz :D

Jasminum ja też duzo siedzę przed kompem, taka praca, ale na biurku stoi :)
 
reklama
dzięki, zawsze to jakieś słowa otuchy, a wiem, że dużo mam siedzi dużo przed komputerem, choćby na tym forum, a ja teraz w domu siedzę, to zawsze jakieś zakupy przez internet i całymi godzinami oglądam, co najlepiej kupić, albo czytam nt. ciąży. Nie siedzę cały dzień, bo wiadomo, że obiad trzeba zrobić, jakieś sprzątanie, ale tak jakoś się wczoraj zmartwiłam bardzo, bo mi koleżanka powiedziała, żebym za dużo przed kompem nie siedziała, bo to źle wpływa na dziecko. Od razu stres.
sa mamy pracujace przed komp.:))nie martw się ja w każdej ciaży przed komp.siedzę bo co robic jak wsio zrobione?dzieci zajmują się soba?wole tu zagladac niż przed tv bo tam i tak nic nie ma:P

A ja jak chodze to po prawej stronie w dole nawet w pochwie(pod brzuszkiem) bym powiedziała boli/koli?hmm...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry