reklama

wrzesień 2012 ;)

wróciłam :-)
byliśmy w pizzy Dominium bo ostatnio na cityteam był kupon :-)ale dobrą pizzę wcięłam , nie wspomnę, ze jest mi mega niedobrze:tak:

Palemko dopisałam Cię kochana do listy... jeżeli chodzi o mój żołądek to tak cierpię od tygodnia... nic praktycznie nie jem bo co zjem to jest mi mega niedobrze...dzisiaj zjadlam pierwszy posiłek tą pizzę...co do zlych myśli ja jestem nastawiona pozytywnie aczkolwiek z tego co zauważylam chyba poszedl mi w dół brzuch... dziwnie boli czasami...

Fasolka Ty przynajmniej potrafisz:( a ja się będę męczyła... dniami i nocami, ale nie zwymiotuje a czasami bym wolała:-(

Martusia1605 a ja bym się męża zapytała, czy Bozia dala mu dwie zdrowe, czy chore rączki?współczuję...

Beacia bądźmy dobrych myśli :-):tak:
 
reklama
pajkaa sliczny nowy avatar czy jak to sie tam nazywa ;-)

mnie dzisiaj ogarnal syndrom wicia gniazdka, pol dnia prasowalam, i jak pomysle ile mi jeszcze zostalo to masakra, stwierdzilam, ze juz drugi raz nie bede prala ubranek tylko je wyprasuje, bo wys. temp. tez likwiduje ewentualne bakterie a juz je przeciez pralam, wczoraj kolezanka pozyczyla mi karton ubranek to te piore, m w koncu rozkrecil mi gondole (od nd go prosilam:wściekła/y::-D) to tez ja wypiore, a t oco sie nie da wyprac musze wystawic na dwor bo takim byle jakim zapachem od stania w kartonie przeszlo, jeszcze rozki musze wyprac, no i zaczac kompletowac wyprawke, te drobiazgi ktore brakuja na razie na nie kasybrak, dopiero pod koniec sierpnia bedzie, ale zrobie juz liste co w razie co ktos z rodziny mi kupi jakbym ja nie zdarzyla,

i tak sobie policzylam, ze wg okresu mialam termin z Oliwka na 13 wrzesnia a byla na swicie 17 sierpnia, to teraz liczac analogicznie to mam termin na 21 wrzesnia, czyli porownujac do pierwszej ciazy dzidzia moze byc juz na swiecie 25 sierpnia :szok: oj malo czasu, malo
 
Maluszek zmień tego dentystę, ja trafiłam na spoko, i mi tłumaczyła, że lepiej dać znieczulenie, bo są różne, a tak to Twój wiekszy stres i wiecej nerwów dla Malucha a w efekcie gorzej dla Ciebie i dla Dzidziusia.

Palemko no ja mam takie akcje, ale akurat nie z pępowiną, choć pewnie zaraz zacznę :szok: ale ogólnie martwię się, czasem już bym chciała urodzić i już, a tak się nakręcam.

A mi od kilku dni cieżko chodzić jakoś, wizytę mam za tydzien, 27.07 ale ogólnie mam mocne cisnięcie na dół, jak idę to mam wrażenie, że mały zaraz tak mi się oprze, że nie wytrzymam, mocno mi zjezdza w doł, w sumie, nie wiem czy to normalne?
 
polisia to chyba mialo byc do mnie? ;-)

Maluszek zmień tego dentystę, ja trafiłam na spoko, i mi tłumaczyła, że lepiej dać znieczulenie, bo są różne, a tak to Twój wiekszy stres i wiecej nerwów dla Malucha a w efekcie gorzej dla Ciebie i dla Dzidziusia.

napisalam do naszego eksperta dentysty czy mozna w ciazy znieczulenie

dobranoc Kochane, zab nadal boli...
 
ja tak na dobranoc ;)

Martusia oczywiscie ze mozesz miec znieczulenie w ciazy. jak bylam prywatnie i w szpitalu na chirurgii stomatologii dostalam znieczulenie bez problemu tylko od razu mowilam ze jestem w 4 miesiacu ciazy. wiec niech ta sadystka Twoja nie gada glupot wrr:wściekła/y: co do M... mam wrazenie ze w ogole Cie nie w niczym nie wspiera ani nie pomaga no co to ma byc sie pytam? musisz cos zrobic zeby sie zmienil bo dojdzie do tego ze Ty bedziesz z dziecmi i domem sie zajmowac a ten na kanapie czy fotelu z pilotem w reku. albo powiedz mu ze go przeklne bo jest dla Ciebie niedobry i ze go myszy zjedza! :-):-D

Fasolka wspolczuje mdlosci... ja mialam ostatnie jakos na przelomie 5/6 miesiaca.
Pajka super ze wypad na pizze udany :)
Misiaczek oj tak tez mialam taki dzien i szczerze wole deszcz niz upal bo chociaz moge zyc jakos i oddychac i sie nie poce jak prosie za przeproszeniem :-D

jak wczesniej pisalam mam jutro 3 wizyty: gin, ekg i holter. do gina ide pierwszy raz zobaczymy co mi powie...

dobranoc Mamuski :)
 
Czesc kochane :) my sie juz witamy :-) zle sie dzis czujemy... a tyle mam dzis do zalatwienia i poki co plakac mi sie chce:-( oby przeszlo do poludnia....

Strasznie mnie muli juz jak sie kladlam spac, glowa mnie rano zaczela bolec ok 5 i tak boli, brzus tez jakos dziwnie pobolewa kluje, boli kolo pepka, maly naszczescie daje mamusi znac... aa i siusiam czesto...cos za duzo mi sie na raz nazbieralo

Dostalam zlecenie na torta,zeby upiec dla brata wiec dzis musze zrobic zakupy no i wymyslic jakie kremy mam zrobic. Musze mu tez wkoncu cos kupic na te ur. no i kumpeli tez cos wkoncu musze zakupic:-( doslownie za duzo mam dzis na tej glowie...

Pajka alez Ty szalejesz z tymi avatarami:-D a jak dzis Ty sie czujesz? dalej Ci niedobrze?

*Martusia* 3 lekarzy na raz ,łoł matko, &&&& za dobre wiesci

Palemka no dzis rano dopadly mnie te mysli,bo mały malo dawal znac w nocy o dziwooo, rano tez chwile musialam czekac na jego reakcje a ,że cos zle sie czuje to juz wkrecałam sobie chociazby,że owinal sie ta pępowina...
 
Hejka :)
Ja jeszcze w łóżku, ale M do pracy odprowadzałam i już nie śpię...choć nie jest powiedziane,że zaraz sobie jednak kimne :-D
Wczoraj nie miałam za bardzo weny na pisanie- miałam takiego zdechlaka,że szok! A wieczorem znajomi przyszli i o ile do tej pory byłam z tych gościnnych to teraz zwyczajnie nie mam na to siły i prawie ich wygoniłam :-D
Co do M-ków. Mój też czasem jest gamoniem. I też muszę mu dosłownie mówić co ma zrobić i to robi. Sam na dość ciężkie myslenie, choć czasem zaskoczy ;-) Na weekend znajomych zaprosił i nie pomyślał,że ja już nie mam siły szykować jedzenia na dwa dni i skakać koło gości...ech. Tak mi się nie chce!
Pajka- ta pizza brzmi pysznie....ale mam ochotę! Mam nadzieję,że czujesz się dobrze :*
Martusia- powodzenia na wizytach!
Palma- też czasem mam takie głupie myśli. Ogarnia mnie strach,że coś pójdzie nie tak i Kacusiowi się coś stanie... głupie baby :-p

My dziś też wizytujemy...ciekawe co tam ciekawego lekarz powie... Wyniki moczu znowu ciut się pogorszyły, ale za to morfologia dobra,więc paniki nie ma. Młody dziś już zaliczył poranna czkawkę- zawsze ma jak z rana wstanę do łazienki i położę się znów do łóżka.
Miłego dnia Kochane.
 
WITAM:)

No i znowu zaczeło padać jej zwariuje!

MARTUSIA dokładnie zgadza sie z kobitkami:)mój to kochany M ale no niestety i ja musze tez mu dosłownie powiedziec co i jak...owszem sam z siebie tez coś zrobi ale albo po czasie albo jak samo zacznie go wkurzać :D ogólnie zazwyczja mu powiem i wtedy zrobi to bo jednak faceci tacy są że trzeba nimi "kierować"...nie pozwól abyś ty wszystko robiła bo bedzie ci coraz ciężej...co do dentysty współczuję :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Pajkaa, avatar avatarem, ale NICK! nosz kopne Cie zaraz... siedze i mysle kto posta pisał :-P

Ide po kawe, moze mi sie nieco rozjasni. ;-) podobno dzis znow w dzien mają przejsc jakies burze i inne dziadostwa... juz mi sie odechciewa tej pogody. Moze jeszcze zdaze pranie zrobic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry