P
polisia
Gość
Doti nie martw się u mnie cisza
okna pomyłam a co!
Małemu się chyba to podobało, bo dostaję teraz kopy... a może właśnie nie podobało mu się? w każdym razie podoba mi się to Twoje rodzenie w biegu lub nad słoikami 
ja rodzę codziennie nad czymś innym, nad ciastem, w trakcie sprzątania i jakoś chyba zbyt często zmieniam zdanie, bo cisza
Pauline padłam
Ciekawe jak Gorgusia i Milena!
ja rodzę codziennie nad czymś innym, nad ciastem, w trakcie sprzątania i jakoś chyba zbyt często zmieniam zdanie, bo cisza
Pauline padłam
Ciekawe jak Gorgusia i Milena!
bo mówi, że musi być z pieczątką bo nikt nie uwierzy na "slowo" tylko musi byc stempel bo nikt odpowiedzialności brać nie bedzie...także ja przy poprzednim porodzie musiałam przedstawić oryginał... i teraz jak byłam rownież musiałam pokazać przy przyjęciu oryginal
bo wszystko zrobiłam 
