Mój Franek też ma rzadko czkawkę, ale ostatnio miał jak byłam na ktg i śmialiśmy się z mężem z tego, bo to było dziwnie słychać na tym aparaciku i nie wiedziałam cxy naciskać ,że czuję ruchy czy nie.. no i tak naciskałam a potem pielęgniarka się śmiała ze mnie, że z uporem maniaka dusiłam przycisk i dusiłam ... ( jednak nie trzeba...) :-)
No i dogrywka... ehh nic nie może skończyć się o czasie...
Candy, musisz chyba teraz w ogrodzie postawić mini plac zabaw, to może nie będzie tak źle...