Dziewczyny - trzymam mocno kciuki za Wasze cesarki : ) oby Was nikt nie zestresował i wszystko poszło jak po maśle, z małymi, pięknymi bliznami, bez bólu. Nie stresujcie się dziś, odprężcie

(choć łatwo to pewnie tylko mówić). Jutro już kruszynki będą przy Was :* czekamy na relacje i na zdjęcia bąbelków
Jejuuu pamiętam jak na początku ciąży prawie każda na swoje dziecko mówiła fasolka, bąbelek, a teraz? Teraz to już prawdziwe dzieciątka z krwi i kości

jakie to jest niesamowite

No i nasze fasolinki niedługo już będą z nami
shiran85- a Ty śpisz tylko na lewym boku? Bo ja na początku tak robiłam, ale już nie wytrzymywałam tego i się spytałam lekarza czy mogę na plecach albo na prawym boku spać. Powiedział, że bez problemu na prawym lub na lewym, ale w żadnym wypadku na plecach, bo to podobno uciska jakąś ważną tętnicę i dziecko może być niedotlenione. Choć i tak czasem zdarza mi się na chwilę położyć na plecach, bo tak mi jest najwygodniej. Ale nie mogę się już doczekać kiedy położę się na brzuuuuuch !!!
Oj
Katka, ja to myślałam, że wchodząc dziś na forum dowiem się, że Twój maleńki kawaler leży obok Ciebie, a Ty co

straszysz nas tylko

coś słabo mężuś się stara z tym przyspieszaniem porodu
