• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Ja mam sie zglosic po 7 dniach, o tych zielonych wodach mowily mi osoby co to przeżyły 3, 4 dni po terminie...
Jest to moje pieewsze dziecko, dlugo wyczekane, naprwde staram sie nie denerwować ale nie jestem w stanie, szczegolnie ze od srody codziennie umieram z bolu brzucha i pleców nie mam jak sie wyprostowac taki twardy jest brzuch, a sikanie przy kluciach bardzo boli.
 
oj mnie też od trzech dni męczy ból pleców a właściwie to bardziej w okolicy kości łonowej, dziś to już kulminacja tych trzech dni. No nie wiem, jednak maluch nadal dość aktywny..
No nic kładę się do łóżka może będzie mniej bolało.
Dobranoc i spokojnej nocy z maluszkami dziewczyny, a tym w dwupaku szybkich nocnych akcji życzę ;-)
 
Joan no u mnie jak pisalam rodzilam 14 dni po terminie i wody byly normalne. Poza tym one nie robia sie zielone od starosci bo sie wymieniaja co pare godzin :) one moga byc zielone jak maluch zrobi w nich swoja pierwsza kupe co z reszta jest bardzo dla dziecka niebezpieczne ale to moze sie zdarzyc nawet przed terminem lub w terminie jak juz kobieta zaczyna rodzic i dzidzius sie zestresuje bardzo. Dlatego jak wody odchodza to trzeba obserwowac ich kolor i zglosic jak jest cos nie tak.
 
Wiem o tym, i wlasnie jak sie zestresuje, a dzis mnie tak bolalo ze dziecko tak sie ruszalo jak nigdy w zyciu i tego sie boje.
No nie nie ważne, każdy ma swoje problemy nie bede obarczac nikogo moimi.
 
Alicja, Anusia dzieki za rady. Kółko mi kupił M po wyjściu ze szpitala tu jakoś sobie poradzimy, lezymy. A tam to tantum rossa i kora dębu. Spróbuję tez z rywanolem.

Za rozpakowajace się jeszcze i oczekujące &&& :-)
 
Ja chce dzis , bo te bole sa uciążliwe , goni mnie do kibelka ale to juz któryś dzien wiec nie robię sobie nadziei ale jak nie zacznę dzis rodzic to po pracy maz ma zawieź mnie do szpitala, miałam co prawda zglosic sje 25, ale wyedy chce juz byc po wszysykim ;)

Wiec dziewczynki zycze Wam i Waszy Maluszkom z jednej i drugiej strony brzuszka słodkich snów lub szybkich porodów - pamiętajcie jesteśmy mistrzami ;*

No to ide na ostatnia taka noc w moim łóżeczku bez konieczności karmienia;) buzki ;*
 
reklama
Jak juz nadrabiam i pisze posta to przepada, bb z telefonu mnie.....:wściekła/y:

My dalej w szpitalu; wlasnie byl cyc-czkawka-rzyg- ryk- cyc i spi i zawieziony na antybiotyk i lampy,

Karmimy sie co ok3-4h, czasem dojada troche po godzinie

Na krocze tantum rosa do polewania podmywania, mnie pekniecie nie boli nic i lsdnie wyglada a naciecie masakra- ale podobno sie goi ladnie

Spijcie nierozpakowane poki mozecie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry