Lilah super
To co już koniec? A dopiero robiłyśmy testy...jak ten czas leci
Mi dzisiaj pierwszy raz od porodu udało się zrobić obiad wow
Wesolutka mam nadzieję, że ospa Was ominie
Felicity hahah to samo co u nas ;P definitywnie mieliśmy małej nie brać do łóżka ale z racji tego, że tylko u nas budzi się w nocy co 3-4 godziny to nie marudzimy, tylko cieszymy się snem
Podłośc Twoja nie zna granic ;P takie pyszności oglądam a u mnie pustka
Maltanka u nas też dzisiaj ciężko ze spaniem, może jakieś fazy księżyca czy co?
Ania zdecydowanie też mam takie parcie ;P dzień bez biszkotpów to dzień stracony

ale ostanio gadałam z gościem co zajmuje się dietamii i powiedział, że jest to normalne - jesteś zmęczona więc potrzebujesz cukru żeby mieć energię

czemu tylko nie moge mieć takiego parcia na marchewkę ;P
Shiran zazdroszczę takiego małego grzecznego smyka
Kusiak biedne maleństwo

zdrówka :*
Maddlena skąd wiesz, że to alergiia? Bo Kornela też ma katar...
Dasz linka do chusty? Bo ja jakoś nie mogę nic sensownego zleść ale nie umiem ;P
Alicjaaa u nas to samo, jest trochę lepiej po sab simplex ale jeszcze nie jest dobrze...