Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
joan u mnie Wera miala i Gosia ma te białe kropki, jak się przyjrzy z bliska to u Weroniki dalej widać delikatne kropeczki ale zarówno lekarz jak i położna twierdzą, ze samo zniknie.
Gosia tez ma wysypkę na policzkach i barkach, wydaje mi się, że to potówki bo niestety jej ulubiona pozycja do spania to przyklejona do mamusi. W środę ma przyjść położna zobaczymy co powie. Z Weroniką raz przeszłyśmy przez potówki bo jak miałam gorączkę to było mi zimno i mimo, że był upał to przykrywałam i siebie i ją no i dodatkowo moje 40 st ją grzało.
To mój ma też takie białe kropeczki na nosku ale widać je tylko przy słońcu z bliska, a na policzku wyszła dziś czerwona plamka ale również dzisiaj mu zeszła.
maltanka mój tez w szpitalu przy kąpieli i w domu przy pierwszej się mega darł, ale później zrobiłam trochę cieplejszą wodę i już nie ma ani stęknięcia podczas mycia jedynie to jak go wyjmuję na kilka sekund go słuchać puki nie zniknie w ręczniku ;-)
joan miałam pytać o to samo, Shiran gdzie ta bujna grzywa ?
Muszę się wam pochwalić że jestem mega zadowolona z zakupu laktatora aventu. Wybrałam ręczny bo doszłam do wniosku że na mój użytek nie potrzebuję elektrycznego a i siła w ręce się przyda ;-) Tak więc to cudo rozruszało nawet moją zastałą brodawkę co ma wielką dziurę.
Jednak Pani doktor dobrze doradziła z karmieniem i przeżyłam dziś pierwsze karmienie na tej piersi bez zaciskania zębów z bólu, dużo siły mi to daję na przyszłe karmienia, może jakoś dam radę.
Maltanka moj tez wyl w nieboglosy codziennie przy kapieli do momentu gdy ... przekrecilam go na brzuch Od tamtej pory cisza. I za kazdym razem kiedy przekrecam go na plecy jest placz. Widze wtedy przerazenie w oczach. Maly czuje sie niepewnie. Wiec kapiemy sie na brzuchu choc nie powiem, wygodnie nie jest szczegolnie ze glowki jeszcze sztywno nie trzyma ale coz ...
A u nas temp wody pomogła :-) pierwsze dni nalewaliśmy lekko ciepłą to darła się strasznie, aż któregoś dnia mąż nalał naprawdę ciepłą (tak mi się zdawało) i o dziwo nie zapłakała :-)może 2-3 kąpiele pierwsze były z płaczem, a teraz uwielbia pływać sobie
Trzeba spróbować wszystkiego bo może nam zdawać się, że maluszek nie lubi się kąpać, a tak wcale nie jest
Pamiętam, że np przy synu jedno z nas musiało mu dać swoje palce do złapania. Jak się chwycił to czuł się bezpiecznie i nie płakał,a w tym czasie drugie z nas myło :-)
Moja od początku uwielbia sie kąpać, na pleckach a temp wody 37. Po wyjęciu jest krzyk potem robi sie cisza a po zalozeniu bodziakow znow krzyk az do momentu jak dostanie cycw albo butle eehhe. Ja jeszcze nie kąpałam od 3 tyg robi to dzielny tatuś, boje sie ze ja popsuje jej ts radosc z wody, wiec na razie zostaje przy wycieraniu i ubieraniu hehe