reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nie bój sie tak bardzo amniopunkcji. Miałam ja juz przy obydwu dzieciach. I było Ok . A potem ma sie ten komfort ze sie wie ze wszystko jest Ok :)
Jest 1% ryzyka ze coś pójdzie nie tak ale tak szczerze....to gdzie go nie mamy? Jakieś ryzyko mamy wszędzie



A juz myślałam, ze tylko ja jakaś dziwna jestem hehe. Gdyby nie to, ze czytałam ze w drugim trymestrze można wątpić w swoją ciąże to bym sie juz zastanawiać zaczęła





Dziedziczą Wasze pierwsze czy drugie imiona?
Fajnie, to juz wiem jak się tłumaczyć z naszego wyboru u córki [emoji1]




Gesendet von iPhone mit Forum BabyBoom
A gdzie to czytałaś? Bo ja chyba do pirodu nie ogarnę:-D
 
reklama
U mnie też cc było na zimno. Ale pierwsza ciąża SN, więc skurcze znam aż za dobrze.
Chętnie bym spróbowała znów SN, ale u mnie ciężko o wsparcie medyczne w tej kwestii.
I drugie, najważniejsze chyba: czasami tak mnie boli kręgosłup, że zapominam nawet o tym, że próbować chciałam... Nie wiem jak to dalej będzie...
Decyzji jeszcze nie podjęłam.


Ja jeszcze o imieniu nie myślałam. Z młodym w zasadzie do końca nie wiedzieliśmy jakie imię. Stwierdziliśmy że musimy go zobaczyć żeby wiedzieć na kogo wygląda :D jest Jakub Stefan. Miało byc Stefan na pierwsze ale trochę się jednak wystraszyłam tego Stefana. A w domu i tak czasem mówimy Stefcio :p

@klaraklara i @beznikubopoco też chce spróbować sn. Chociaż pierwsze cc było na zimno i nawet nie wiem co to skurcz :D (ułożenie pośladkowe). Pewnie pożałuje jak zacznę rodzic :p polecam wam grupę wsparcia na FB naturalnie po cesarce. Można się dowiedzieć gdzie szpital znaleźć i lekarza którzy pomogą ;)
 
A gdzie to czytałaś? Bo ja chyba do pirodu nie ogarnę:-D

W mojej ciążowej aplikacji. Jak się zaczął 2 trymester to było napisane, ze prawdopodobnie kończą się nudności i jest to okres w którym kobieta czuje się tak dobrze, ze może nawet zacząć wątpić w swoją ciąże ponieważ dolegliwości ustępują a dziecka wciąż jeszcze nie czuć :)
I to mi tak jakoś w pamięć zapadło i cieszę się bo wtedy jeszcze myślałam :”jak można w swoją ciąże wątpić?” No....jak widać można [emoji23]


Gesendet von iPhone mit Forum BabyBoom
 
@beznikubopoco podobne masz argumenty do VBAC jak ja.
I do rożka.
Najmłodszy mój ma 5 lat i najpierw pomyślałam: rożek, a po co? A potem sobie przypomniałam, że używał na zmianę swój męski i różowy po siostrze.
Jak dla mnie fajna i wygodna rzecz.
Idę pobrać aplikację babyboom, bo nie znoszę w komórce tych forumowych emotów używać.


Tak. Coraz bardziej zaczynam się nad tym zastanawiać. Szczerze mówiąc trochę zaczęłam się bać cesarki. Moja była naprawdę świetna i szybko doszłam do siebie. Ale po pierwsze - wtedy mniej ważyłam, a po drugie to była pierwsza cesarka. Byłam też młodsza. I do tego nasłuchałam się o dwóch przypadkach kolejnych CC, które odbyły się z ogromnymi komplikacjami (jeden zakończony tragicznie) i to mi dało bardzo do myślenia... Nie wiem jak tym razem będzie i co mój lekarz powie, ale chyba tym razem będę starała się być dzielniejsza i spróbować. (Poprzedni poród też się zaczął naturalnie, ale skurcze wygasły - było już jednak sporo po terminie i zdecydowano się na CC).
 
W mojej ciążowej aplikacji. Jak się zaczął 2 trymester to było napisane, ze prawdopodobnie kończą się nudności i jest to okres w którym kobieta czuje się tak dobrze, ze może nawet zacząć wątpić w swoją ciąże ponieważ dolegliwości ustępują a dziecka wciąż jeszcze nie czuć :)
I to mi tak jakoś w pamięć zapadło i cieszę się bo wtedy jeszcze myślałam :”jak można w swoją ciąże wątpić?” No....jak widać można [emoji23]


Gesendet von iPhone mit Forum BabyBoom
No mnie bolace cycki tylko uswiadamialy a teraz null.
 
Ale mi zaczął się drugi trymestr a cycki bolą nadal i to mocno w poprzednich ciążach aż tam mnie nie bolały, no i dzisiaj tulilam kibelek jaka pogoda mnie też dobijcie
Kupiłam dziś w Tesco taka bluzeczke zaczynamy swirowac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry