• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My staraliśmy się 3 miesiące, później przestalam sie stresowac i od razu zaszłam nie ukrywam że byłam w mega szoku że to już tak szybko a dawalam sobie co najmniej pół roku . Mąż wycelowal na córeczkę ale teraz to dla mnie najważniejsze żeby była zdrowa .:happy2:
 
Dla mnie ta trzecia ciąża to w ogole totalne zaskoczenie ;P wystarczyl jeden raz, ze czlowiek sie nie zabezpieczył:P ale w sumie o żadne sie nie staraliśmy, ze musimy miec, totalnie na luzie, bez spinek czy juz czy nie. :D
 
U nas było to co już się nie zabezpieczamy i staramy się o dzidzię:-) tylko też nie przypuszczałam, że za pierwszym razem 2 tygodnie od tej rozmowy się uda :D i też za bardzo nie wiedziałam kiedy owulacja, kiedy płodne , bo u mnie długie cykle dzięki tarczycy :/ ale poczułam, że to ten dzień :-) mój potem powiedział, że czuje, że jest :D może to dziwne, ale ja na wieczór poczułam też takie jakby bąbelki i tez o tym pomyślałam :) ale i tak był mega szok jak zobaczyłam dwie kreski :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry