reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja mialam czerwone wysypki na twarzy i na dekolcie od poczatku ciazy z roznym nasileniem. Od kilku dni jest znacznie lepiej. Dziewczyny z forum poradzily mi mycie twarzy plynem do higieny intymnej. Rzeczywiscie lagodzi podraznienia. Do tego stosuje wyciag z aloesu (żel) i apteczne kremy do cery naczynkowej. Zastanawiam sie tez czy te czerwone pryszcze, ktorych dostaje, nie maja zwiazku z jedzeniem. Jem znacznie wiecej mleka, moja ciazowa zachcianka to platki kukurydziane na mleku ;), a od kilku dni ich nie jadlam. Zobaczymy jak bedzie jutro, jak zjem na sniadanie.
Hmmm warto spróbować. A nie wiesz czy zwykłym czy dla ciężarnych? Ciekawe czy będzie jakaś różnica skoro mają inne ph.
 
reklama
Strasznie szybko tą glukozę robisz.
Trzymam kciuki za małe siniaki. Ja mam porąbane żyły i obawiam się tych 3 pobrań jednego dnia. Ale to jeszcze miesiąc mam.
Mi z jednej ręki się pobrać krwi nie da, więc pewnie z jednej wszystko zrobią. Jak ostatnio miałam krew kartę wyrabiana to najpierw wzięli krew z jednej potem powiedziałam żeby z drugiej spróbowali na darmo się wbili bo się nie dało i powrót do pierwszej, więc nie wiem jak to teraz bd mam nadzieję że zleci szybko ta krew, na szczęście się nie boje pobierania bo ciężko byłoby to przeżyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry