reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dla mnie to koszmar. Mdli mnie zawsze po niej i kręci mi się w głowie. Teraz położna mówiła żeby dzień przed nawet o 22giej zjeść vzarnego chleba lub ciemny ryż to lepiej zniosę. A babka fajna mam do niej mega zaufanie.
Ja wieczorem jadłam kanapki z serem nikt nic nie mówił co jeść, ale narazie czuje się ok
 
reklama
U mnie w jwdnej pęka
Mi z jednej ręki się pobrać krwi nie da, więc pewnie z jednej wszystko zrobią. Jak ostatnio miałam krew kartę wyrabiana to najpierw wzięli krew z jednej potem powiedziałam żeby z drugiej spróbowali na darmo się wbili bo się nie dało i powrót do pierwszej, więc nie wiem jak to teraz bd mam nadzieję że zleci szybko ta krew, na szczęście się nie boje pobierania bo ciężko byłoby to przeżyć.
żyła... bluzn na niej mam chyba z 5. Z drugiej ciężko bo żyły nie wychodzą i są małe. Zostają dłonie... raz mi z uda pobierali! To już było dla mnie ekstremalne.
 
Ja też walczę z wypryskami na plecach pod biustem i nawet na brzuchu nie mam już siły . I zostawia to a po porodzie zrobię sobie peeling i maskę na wyjaśnienie przebarwień. Moja położna powiedziałam że to od hormonów i nic.nie zrobię . Więc czekam do porodu .
 
reklama
Ja też walczę z wypryskami na plecach pod biustem i nawet na brzuchu nie mam już siły . I zostawia to a po porodzie zrobię sobie peeling i maskę na wyjaśnienie przebarwień. Moja położna powiedziałam że to od hormonów i nic.nie zrobię . Więc czekam do porodu .
Ja w pierwszym trymestrze miałam nagle tłusta cerę i pełno pryszczy mi się robiło, ale już wrocilo mniej więcej do normy o mam mieszana w stronę suchej i prawie nic mi nie wyskakuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry