reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja dzisiaj też prawie cały dzień na stresie bo mały mniej się ruszał teraz zaczął ....ale co się następowała mi to moje dzisiaj zaczynam 24 tydzień
 
Dziewczyny, w stresie jestem okropnym: podczas kapieli znalazlam na lydce z tylu kleszcza. Byl wbity, zaczerwienienie ok 2,5 cm na okolo. Wyjelam natychmiast w calosci i zdezynfekowalam. Kleszcza zabezpieczylam. Na dzialce bylam w piatek wieczorem i wtedy mogl na mnie wejsc. Wczoraj bylam tylko w sklepie i aptece kolo domu wiec male szanse... czyli mogl siedziec 48h. Dobrze, ze wzielo mnie na golenie nog, inaczej z tylu lydki dlugo bym mogla go nie zauwazyc...
Czy mi sie dobrze wydaje, ze ktoras z dziewczyn miala kleszcza? Jak sie sprawa skonczyla? Ja jutro podjade do szpitala zakaznego, czytalam tez o badaniu kleszcza w kierunku chorob. Z tego co podaje internet to trzeba szybko zaczac brac antybiotyk przez 6 tyg. To najlepsza profilaktyka i leczenie ponoc.
A tak sie cieszylam, ze wszystko dobrze, ze juz nie bede chodzic do pracy tylko spokojnie hodowac maluszka.
Strasznie sie martwie
 
Dziewczyny, w stresie jestem okropnym: podczas kapieli znalazlam na lydce z tylu kleszcza. Byl wbity, zaczerwienienie ok 2,5 cm na okolo. Wyjelam natychmiast w calosci i zdezynfekowalam. Kleszcza zabezpieczylam. Na dzialce bylam w piatek wieczorem i wtedy mogl na mnie wejsc. Wczoraj bylam tylko w sklepie i aptece kolo domu wiec male szanse... czyli mogl siedziec 48h. Dobrze, ze wzielo mnie na golenie nog, inaczej z tylu lydki dlugo bym mogla go nie zauwazyc...
Czy mi sie dobrze wydaje, ze ktoras z dziewczyn miala kleszcza? Jak sie sprawa skonczyla? Ja jutro podjade do szpitala zakaznego, czytalam tez o badaniu kleszcza w kierunku chorob. Z tego co podaje internet to trzeba szybko zaczac brac antybiotyk przez 6 tyg. To najlepsza profilaktyka i leczenie ponoc.
A tak sie cieszylam, ze wszystko dobrze, ze juz nie bede chodzic do pracy tylko spokojnie hodowac maluszka.
Strasznie sie martwie
Kurcze, ale pech. Współczuję :( Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Mnie niestety kleszcze też lubią, więc tak się przed nimi bronię, że już dawno nie miałam. Mam taką krew, że mnie one uwielbiają wraz z komarami.
Zaraz minie tydzień jak jestem w szpitalu i już serio mi odbija. Mam wrażenie, że w lampie pod sufitem zamontowana jest kamera. Myślicie, że tak może być?
 
Hej dziewczynki. Co do ruchów dziecka w piątek i sobotę czułam ją bardzo delikatnie , martwiłam się, bo jest bardzo energiczna. Kładłam się na brzuchu , jadłam słodkie i ledwo co ją czułam. Za to wczoraj mnie skopała za wszystkie 3 dni. Może miała po prostu senniejsze dni, ja się nie za dobrze czułam.

W ogóle czas od Wielkanocy to jest okres dla mnie zupełnie bez życia. Nie mam sił. Przed ciążą byłam bardzo aktywna, a teraz? Wejść na piętro domu to dla mnie nie lada wyczyn. (13schodków) Szybko łapie zadyszkę, straciłam ochotę na spotkania towarzyskie , zbliżenie z mężem ( który dzięki Bogu to rozumie ) , czasem się czuję jak bym w brzuchu miała kamienie ;))) A mówili , że drrugi trymestr taki cudowny:) Najważniejsze , że z malenstwem wszystko dobrze.

Jak tam wasze wyprawki ?:)
 
Ja mam na przedniej ścianie i raz czuje mocniej raz słabiej, mam 21 tc. Ale ja czuje ruchy na samym dole, nigdzie więcej, powiedział lekarz na USG że ułożenie miednicowe miało dziecko i tak właśnie wydaje mi się że cały czas ma :)
 
reklama
Hej dziewczynki. Co do ruchów dziecka w piątek i sobotę czułam ją bardzo delikatnie , martwiłam się, bo jest bardzo energiczna. Kładłam się na brzuchu , jadłam słodkie i ledwo co ją czułam. Za to wczoraj mnie skopała za wszystkie 3 dni. Może miała po prostu senniejsze dni, ja się nie za dobrze czułam.

W ogóle czas od Wielkanocy to jest okres dla mnie zupełnie bez życia. Nie mam sił. Przed ciążą byłam bardzo aktywna, a teraz? Wejść na piętro domu to dla mnie nie lada wyczyn. (13schodków) Szybko łapie zadyszkę, straciłam ochotę na spotkania towarzyskie , zbliżenie z mężem ( który dzięki Bogu to rozumie ) , czasem się czuję jak bym w brzuchu miała kamienie ;))) A mówili , że drrugi trymestr taki cudowny:) Najważniejsze , że z malenstwem wszystko dobrze.

Jak tam wasze wyprawki ?:)
No u mnie z wyprawka to jeszcze daleko ciągle zwlekamy. No ale czas najwyższy się za to zabrać, dopiero pokoik zamówiłam i będzie w piątek i wtedy myślę że będę mogła już zacząć skompletować dla małej wyprawke. A co do tych ruchów to tak jak pisałam że mała mało dawała o sobie znać to dzisiaj po śniadaniu dostałam porządne 4 kopniaki . Jutro idę prywatnie ba usg i zobaczymy co u niej słychać i ile waży:-) pozdrawiam dziewczyny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry