reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a moj to ma takie spanie ze jakby mu nad uchem atom rabnal to by go nie ruszylo :D

Mojego muszę pochwalić. Tez tak miał . Ale jak były malutkie a był w domu to nieraz i dwa tyg nie wstawałam wcale , teraz od kiedy jestem w ciąży tez jakoś czujniej śpi bo młode potrafią go gadaniem przez sen obudzić czy płaczem. Wiadomo jak jest bardzo zmęczony to faktycznie można go zdzielić i nic z budzenia.
 
Moja mała fika, czasem brzuch podskoczy, choć nie mam pojęcia gdzie ja mam to łożysko bo mi lekarz nie mówił. W każdym razie nie wybudza mnie ani nie przeszkadza żeby zasnąć.
Chłop się cieszy bo w końcu poczuje.
 
Ja tylko rękę przyłożę , jak widzę ze jest to dopiero po termometr lecę , zreszta po moich to na wygląd idzie poznać czy po oddechu ze jest temp
O to mi chodziło.
Z pierwsza miałam luz i po urodzeniu grzeczne dziecko. Druga kopała konkretnie i diabełek od urodzenia. To młody będzie terrorysta [emoji23]
Ja nie pamiętam jak to było w brzuchu z nimi ale jeden mi po urodzeniu w ogóle spać nie dawał a drugi pięknie przesypiał noce.

W ogóle życzyłabym sobie takiego porodu jak z 2 razem i tych przespanych nocy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry