Chloe.Chloe
Fanka BB :)
Link do: COODOtwórczynie polecam ciekawy wywiad z trenerka Kasia Bigos o wracaniu do formy po porodzie. Szczegolnie ciekawy fragment o sprawdzeniu stanu "po" u fizjoterapeuty uroginekologicznego i kiedy mozna zaczac cos robic
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja muszę zrobić glukozę do 12 czerwca kiedy mam wizytę. Wszyscy tak straszą, że będzie mnie mdliło i będzie paskudnie, że przygotowuję się na to badanie jak na wojnę hahaJa dzisiaj byłam na glukozie, wypiłam praktycznie naraz żeby jak najszybciej mieć to za sobą , no ale wiadomo nic przyjemnego. W międzyczasie czytałam książkę żeby chociaż trochę szybciej leciał czasteraz tylko czekam na wyniki
Teraz po tej glukozie ciągle chce mi się jeść![]()
Ja muszę zrobić glukozę do 12 czerwca kiedy mam wizytę. Wszyscy tak straszą, że będzie mnie mdliło i będzie paskudnie, że przygotowuję się na to badanie jak na wojnę hahaCiekawe czy pozwolą mi wkropić to pół cytrynki, które tak często polecałyście.
A tak w ogóle to ja dzisiaj jestem beznadziejna. Wczoraj wulkan energii, pół dnia łaziłam po dworze, a dzisiaj najpierw nie mogłam zwlec się z wyra, ale potem jakoś zmusiłam się do spaceru z psem po górkach w lesie i to chyba wycisnęło ze mnie całą energię. Jak usiadłam na kanapie tak siedzę, laptop na kolanach, nogi na ławie, 2 rożki lodowe już wpierniczone, drzwi na balkon otwarte, jest przeciąg, co chwilę fruwają jakieś papiery, które spadają z ławy. No bajzel robi się okrutny... a na środku ja i moje brzucho...
Też biorę 4, moja mama duuużo schudła w ostatnim czasie i biorę jej koszule więc też ie będzie mi tak żal. A i duże są, będą już na koniec ciąży.Ja miałam 2 do szpitala i mąz 2 dokupił bo 1 na dzień niestety nie wytrzymywała![]()
Dziewczyny a w ile zaopatrujecie się koszul do karmienia ? Ja myślę o dwóch do szpitala , żeby były Na zmianę. A wy co myślicie ?
Boję się ,ze nic na siebie nie kupie , bo mam taki bebzol.
A o to słodycz jaka wczoraj odkryłam))
Ja tez dzisiaj mam słaby nastrój. Niby pogoda piękna, mam zapas truskawek, a jakoś mi nie tak...
No właśnie ja o cytrynie zapomniałamJa muszę zrobić glukozę do 12 czerwca kiedy mam wizytę. Wszyscy tak straszą, że będzie mnie mdliło i będzie paskudnie, że przygotowuję się na to badanie jak na wojnę hahaCiekawe czy pozwolą mi wkropić to pół cytrynki, które tak często polecałyście.
A tak w ogóle to ja dzisiaj jestem beznadziejna. Wczoraj wulkan energii, pół dnia łaziłam po dworze, a dzisiaj najpierw nie mogłam zwlec się z wyra, ale potem jakoś zmusiłam się do spaceru z psem po górkach w lesie i to chyba wycisnęło ze mnie całą energię. Jak usiadłam na kanapie tak siedzę, laptop na kolanach, nogi na ławie, 2 rożki lodowe już wpierniczone, drzwi na balkon otwarte, jest przeciąg, co chwilę fruwają jakieś papiery, które spadają z ławy. No bajzel robi się okrutny... a na środku ja i moje brzucho...
Brzmi cudownieJa porzuciłam chałupę i cały ten bajzel i wybylam do teściowej na wieś , cisza spokój ptaszki śpiewają
W najgorszym razie nie pozwolą i będe siedziec z cytryną w torbie xDNo właśnie ja o cytrynie zapomniałamA nawet babeczka w laboratorium mówi że mogłam wziąć bo łatwiej wypić . Ale powiedziała mi też że to zależy od laboratorium i od tych probówek na krew , bo jak mają zwykłe to nie można cytryny bo fałszuje wyniki, a jak mają z czymś tam to można .
Strach przed porodem to jest calkiem normalne. Pierworodka boi sie bo nie wie co ja czeka. Wielorodka już wie czego sie spodziewać i tez sie boi. Kazdy sie boi bolu, ale po to jest znieczulenie zeby skorzystać. Boli nie daje rady prosze o znieczulenie. Boimy sie nacięcia krocza wiadome tna na żywca w przy skurczy głównie zeby nie czuc bolu cięcia. Mozna powiedzieć ploznej ze chcesz chronić krocze a wyjdzie i tak w praniu. Do porodu trzeba isc z pozytywnym nastawieniem. Jak coś weszlo to musi wyjść![]()