reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
U mnie im głośniej tym mniej ruchliwa jest Mała. Chyba boi się hałasu.Każdy facet przeżywa sprawę inaczej. Mój P ostatnio mi się przyznał, że chodzi po pracy wszędzie i gada komu tylko może, że jestem w ciąży, że bedzie tatą i jeszcze tłumaczy, która to ja, bo nie wszyscy mnie znają (pracujemy w tym samym szpitalu :D). Nie bardzo mu wierzyłam, ale ostatnio spotkaliśmy znajomych i pierwsze co wypalił, że się tak ubrałam i nie widać brzuszka, ale jestem w ciąży :D i dopiero wtedy do mnie dotarło, że w środku się cieszy, ale nie obchodzą go te wszystkie pierdółki typu wyprawka. Najważniejsze jest to, że będzie tatusiem :D i ciągle tylko gada, że jak wrócę do pracy to on z Martyną będzie się świetnie bawił, będzie ją wszędzie zabierał [emoji3] także na pewno u ciebie jest tak samo. Faceci nie są tacy wylewni.



Ja z chrzestnymi mam problem, bo ja mam brata i P ma dwóch braci. Bliższych sióstr ciotecznych nie posiadamy :(
A jesteś lekarzem czy pielęgniarka że pracujesz w szpitalu??? Jesteś na zwolnieniu czy jeszcze pracujesz?
 
Nad łóżeczkiem mama uszyje mi literki z napisem synka, przy przewijaku będę miała te białe pojemniczki co się zakłada na łóżeczko z Ikea, dojdzie karuzela i fajna zabawka Tiny love co się wiesza na szczeblki oczywiście pościel wiadomo bez zbędnych rzeczy typu ochraniacze bo tego nie lubię
 

Załączniki

  • DSC_1848.JPG
    DSC_1848.JPG
    590,5 KB · Wyświetleń: 135
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry