reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Możliwe. Macica tez musi poćwiczyć. Byle nie za często były, bo mi raz lekarz mówił ze jeżeli będą często to może się szyjka zacząć skracać.
Dokładnie u mnie się skraca, ale skurcze mam gora co godzinę i są bolesne. Dlatego jestem na lekach rozkurczowych i końskiej dawce magnezu
 
reklama
Ale wam fajnie, możecie jesc dobre rzeczy :) a tu dietka. Nie żebym głodowala ale takie pierożki to bym zjadła.

Też biorę magnez i aspargin ale czasami to tak dziwnie czuć. Czasami się zastanawiam że może costam już się dzieje a ja głupia nie wiem.

Te pierogi to nie złośliwie :) tylko akurat pisała ktoras z dziewczyn a ja jadłam :) ale odsaczalam je z tego tłuszczu ;)
 
marzę o pierożkach <3
a to nie skurcze przepowiadające czasem?
Nie wiem przez to ze to pierwsza ciąża ;) ważne, że nic nie płynie, nie plami, nic nie boli, dziecko nie szaleje i rusza sie o swoich stałych porach... ale standardowo zapytam ginka na najbliższej wizycie. Dobra, lecę ten wózek zamawiać. A tak to otaczają mnie masy wypranych różowych i białych ubranek czekających na prasowanie. Jest śmiesznie :) Wreszcie ruszyliśmy z wyprawką.
 
Ja pisałam o tych pierogach :) strasznie lubię, na raz mogę z 15 wciągnąć.pisalyscie kiedys o książkach, ja też lubię sparksa bardzo i filmy na podstawie jego powieści również. Teraz czytam i wciąż ją kocham
:)

Ja ostatnio się nie mogę skupić. I jak kochałam czytać tak teraz w większości Was czytam. No dla mnie 15 tez nie było problemem a dziś to co na zdj mi dziecko musiało pomoc:/
 
U mnie bez leków się obeszło bo mówił na wizycie ze szyjka nie jest zła jak na te tygodnie. Ale Ty masz dużo gorsza sytuacje A jakie masz leki tak z ciekawości ?
Nic ciekawego. Magnez 3x2, luteina pod język 2x100mg, nospa 3x1. Dowcipnie macmiror, bo jak czop odchodzi to maluch nie ma takiej ochrony. To na szyjke. Osobno jeszcze inne leki - geriatria [emoji14]
 
reklama
Nic ciekawego. Magnez 3x2, luteina pod język 2x100mg, nospa 3x1. Dowcipnie macmiror, bo jak czop odchodzi to maluch nie ma takiej ochrony. To na szyjke. Osobno jeszcze inne leki - geriatria [emoji14]

To samo co ja prócz ostatniego tyle ze luteina dowcipnie. Ostatnio mówił mi lekarz ( inny) ze są leki przeciwskurczowe w czopkach i w razie dużej czynności skurczowej mi wypisze ale się uspokoiło a ja już do niego nie szlam. Dawniej był fenoterol. Straszne cholerstwo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry