Dziewczyny a jaki ja miałam dzisiaj sen

ja pierdziele!
Teraz UWAGA.
Moja szwagierka była moją SURYGATKĄ i urodziła pod moją nieobecność córkę, po czym wysłała mi smsa, że mała już jest na świecie i załatwiła jej już mleko modyfikowane, więc mam się nie martwić.
Generalnie ten sen odzwierciedlał wszystko, czego najbardziej nie chce i się boje.
1. Nie uczestniczyłam w porodzie - a ja marzę o maksymalnie swiadomym, naturalnym porodzie, który odczaruje mój poprzedni, paskudny i panicznie boję się cesarskiego cięcia.
2. Mój syn okazał się dziewczynką
3. Bez mojej zgody i wiedzy podano jej mm (przypominam, że jestem promotorem karmienia piersią i dla mnie karmienie naturalne jest BARDZO ważne).
Słowem - koszmar.