reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ależ oczywiście. Ból nerek promieniuje na przód i tak naprawdę póki lekaż cię nie puknie (jakkolwiek) w nerę nie czujesz że to ona tylko jak jajnik właśnie.. za to jak puknie... :)

Mnie przy pukaniu nie bolało jakoś Dużo Raczej Dyskomfort taki. Za to w plecach miałam takie bóle a’la przedokresowe i właśnie te pobolewania jak jajniki
 
Odpisze kiedy chcesz dziecko szczepić? Jak wyjdziesz że szpitala? Wtedy się umawiasz? Bo ta pierwsza szczepionka na co jest w ogóle?
Jest na WZW B i gruźlicę. Pierwsze szczepienie, najwcześniej w czwartym miesiącu życia, jeśli młody będzie zdrowy i potwierdzą to badania. Osobiście znam przypadek, gdzie okazało się, że zaszczepione dziecko miało wrodzony niedobór odporności i o mało nie odeszło jeszcze w szpitalu. Dodatkowo nie widzę żadnych wskazań do tak wczesnych szczepień noworodków. Nawet zwierząt nie szczepi się zaraz po urodzeniu. W większości krajów rozwiniętych szczepienia zaczynają się właśnie w 3-4 miesiącu życia i jest ich zdecydowanie mniej. Także cóż.
 
Jezu napisałam lekaŻ czytam i nie wierzę!!!
Ja też byłam w szoku jak mi kamień wykryli stąd taka obcykana jestem ;)

Zdarza się. Ja nie robię błędów ortograficznych a w ciąży pare razy się zastanawiałam jak napisać. Fizjoterapeutka mówiła mi w piątek ze okres ciąży to -6% inteligencji. Ja od niej ze chyba 60 w moim przypadku [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry