reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kuźwa już leżę normalnie padam na pysk ale jest 5 szt jutro 3 na zimno ale to już mąż pomoże bo ja galaretki nie umiem tak profesjonalnie wylewac :eek:

Już 16 dzień zleciał zaraz dzieci wrócę z wycieczki więc korzystam z leżenia, kuchnię ogarnęłam ale ciężko było
O matko, podziwiam Cię. Ja dzisiaj zrobiłam... Pranie? I tyle.
 
reklama
Ja pranie ogarnęłam już caluśkie. Schnie ładnie na dworze.
Zakupy na cały tydzień poczynione i upchnięte w lodówce.
Na obiad były pierogi z kapustą i chlebek zapiekany z ciasta francuskiego (z piersią, tuńczykiem, pomidorkami koktajlowymi, pietruszką i serem feta)
;-) ;)
Ogarne kuchnię teraz, zmyje podłogi i chyba wybędziemy na rowery.
To francuskie brzmi zajebiscie
 
To francuskie brzmi zajebiscie
No i jest super łatwe.
Na ciasto (na.sam środek) dajesz kilka plastrów lekko rozbitej piersi np z.kurczaka lub z indyka.
Po całej długości znaczy się. Zostawia się tylko ok 4 cm z jednej I drogiej strony
Na tego kurczaka tuńczyk rozdrobniony (ja daje taki z puszki w oleju, takiej małej puszki) potem pokrojone pomidorki, natkę pietruszki i na sam koniec trzeba pokruszyć ser feta.
Potem ciasto się nacina po bokach, w takie paski i zaplata chlebek. Raz z jednej A raz z drugiej strony.
Na koniec lekko smaruję się jajkiem lub oliwą.
I do piekarnika na 180° na ok 40 minut.
Chłop mój bardzo lubi, syte jest.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry