kasiaczek89pl
Fanka BB :)
Wstaje. Każe się mężowi wieźć do ośrodka , on z młoda a ja se ten gbs każe wpisać jak jest już. Potem w końcu dzwonię o tego urologa, trza nery sprawdzić. Póki ma 7 dni na przyjęcie. I poszukam tego usg.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zaczynam odczuwać stres przed porodem. Jak jest u was?
A ja dzisiaj wizytę mama jak co poniedziałek i już się nakręcam. Baby to są jakieś inne![]()
U nas też prawie bezsenna noc. Taki gorąc...
A propos poczęcia to ja nie wiemmoże w wigilię? Test pozytywny był 9 stycznia, beta pierwsza to już była jakaś trzycyfrowa bo byłam przyzwyczajona do spozniającej się miesiaczki. A 11 stycznia jeszcze na usg nie biło serduszko, ale 25 stycznia tak. I dlatego mam te głupia wielka rozbieżność między om a usg która mnie najzwyczajniej w świecie wkurwia
Adell1994 mnie zrozumie
heh
Kasia powiedzenia ja w znalezieniu lekarza
A ciekawe czy KINDERBUENOO88 znalazła w końcu kogoś kto ją doprowadzi do konca :=
Miłego dnia dziewczyny
Co poniedziałek? Często jakoś? Jakie wskazania do tego Masz?
Ja odczuwam stres przed porodem od momentu podjęcia decyzji o drugim dziecku, czyli od ponad 3 lat [emoji14] ale ja mam tokofobie, to inna sprawaZaczynam odczuwać stres przed porodem. Jak jest u was?
Różny może mieć kolor. Raczej całkiem przezroczysty nie, bo to taka gruda śluzu, co się cała ciążę zbierała. Może być żółtawy, lekko brązowy, z nitkami krwi, ale przede wszystkim - nie przypomina normalnej wydzieliny z pochwy i nie da się go pomylić z niczym innym. Odchodzi kawałkami, albo cały, jest go duzo.A na Nfz chodzisz czy prywatnie? Ja mam co dwa tygodnie a wydaje mi się że wolałabym co tydzień już w sierpniu ale lekarz się patrzy jak na wariatke i mówi że jak wszystko dobrze to po co, miejsca w karcie nie ma. A ja się boję zostać z porodem sama![]()
Jeszcze mam pytanie odnośnie czopa, do tych które widziałyjaki to ma kolor? Białawy czy przezroczysty? Bo mój mózg na informacje galsretowaty wyobraża sobie kolor rosołu jak galaretka z zimnych nóżek. Ale to chyba jednak nie tak
![]()
Ja odczuwam stres przed porodem od momentu podjęcia decyzji o drugim dziecku, czyli od ponad 3 lat [emoji14] ale ja mam tokofobie, to inna sprawaRóżny może mieć kolor. Raczej całkiem przezroczysty nie, bo to taka gruda śluzu, co się cała ciążę zbierała. Może być żółtawy, lekko brązowy, z nitkami krwi, ale przede wszystkim - nie przypomina normalnej wydzieliny z pochwy i nie da się go pomylić z niczym innym. Odchodzi kawałkami, albo cały, jest go duzo.
Dzień dobry!
Noc na 4 sikniecia, czyli taki standard. Ja też już od dłuższego czasu mam skurcze przepowiadające. Wczoraj ogarnęłam wstępnie plan porodu - w tym tygodniu jeszcze będziemy go omawiać z doulą i ewentualnie korygować/wybierać co najwazniejsze, bo nie wiem czy się zmieszczę na kartce A4 z tym, co nabazgralam.
Miłego dnia dziewczyny!