Fajnie, że o tym piszesz, w sumie zostało mi kilka ciuszków do kupienia, może akurat da sie ustrzelić dobre ceny.
Nieee, na kołdrę jest zdecydowanie za ciepło, chyba bym się roztopiła. Ale mnie też zmuliło strasznie, idę przejść się z psem, może troche mi przejdzie.
Ty boisz się o 14 sierpnia, że już będzie po, a ja 22 sierpnia mam dopiero ostatnie zajęcia szkoły rodzenia, haha

Ale położna ostatnio stwierdziła, że chyba coś źle wyliczyła ze startem naszej grupy, bo teraz już wcale nie ma takiej pewności, że wszystkie dotrwamy do konca zajęć.
Taaa... to ja dzisiaj randki nie mam, ale za to też myłam włosy... kiedy już udało mi się wygonić psa spod prysznica.