reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Przespałam się, puls spadł do 119, już mnie tak nie dusi. Mały się rusza normalnie, to najważniejsze. Boli mnie krzyż, mam nieregularne skurcze co 10-15 min, ale jak rozmawiałam z położną, to zatrzymywać już i tak nie będą porodu, a że weekend, to moge daremnie trafić w szpitalu, a i tak nic nie zrobią. Jutro siuśki i krew dam do analizy, zobaczymy, czy jest ok. A na razie leze i przysypiam, bo mi wtedy trochę lepiej. Może w końcu coś zjem, bo dzisiaj tylko kawałek arbuza dałam radę.
 
Przespałam się, puls spadł do 119, już mnie tak nie dusi. Mały się rusza normalnie, to najważniejsze. Boli mnie krzyż, mam nieregularne skurcze co 10-15 min, ale jak rozmawiałam z położną, to zatrzymywać już i tak nie będą porodu, a że weekend, to moge daremnie trafić w szpitalu, a i tak nic nie zrobią. Jutro siuśki i krew dam do analizy, zobaczymy, czy jest ok. A na razie leze i przysypiam, bo mi wtedy trochę lepiej. Może w końcu coś zjem, bo dzisiaj tylko kawałek arbuza dałam radę.
Odpoczywaj. Zbieraj siły. 3 dni do 1 sierpnia... ;) trzymam za Was kciuki.
 
Przespałam się, puls spadł do 119, już mnie tak nie dusi. Mały się rusza normalnie, to najważniejsze. Boli mnie krzyż, mam nieregularne skurcze co 10-15 min, ale jak rozmawiałam z położną, to zatrzymywać już i tak nie będą porodu, a że weekend, to moge daremnie trafić w szpitalu, a i tak nic nie zrobią. Jutro siuśki i krew dam do analizy, zobaczymy, czy jest ok. A na razie leze i przysypiam, bo mi wtedy trochę lepiej. Może w końcu coś zjem, bo dzisiaj tylko kawałek arbuza dałam radę.

Jeśli przyszlaby godzina zero, życzę Ci żeby było tak jak spbie wymarzylas. Wszystkie tu trzymamy za Ciebie kciuki
 
Z pomocą Bartoszka mojego najkochańszego udało się...
20180728_175558.jpg
 

Załączniki

  • 20180728_175558.jpg
    20180728_175558.jpg
    914,3 KB · Wyświetleń: 313
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry