reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mi się laktator przydał już w szpitalu przy nawale, mała miała żółtaczkę, zabierali ją na naświetlania i myślałam że mi cycki pękną, dali mi w szpitalu Medela ale stara wersję i tak ciągnął...myślałam, że mi cycochy pourywa :-D mąż kupił bodajże Canpol Easy start jakoś tak i był wg mnie super. Przydał się też po powrocie ze szpitala bo z małą była walka bo tak ją raczyli w szpitalu butelką ze wolała ją niż trudzić się z ciągnieciem cycka więc odciągałam często swoje i dawalam z butelki...ehh...jaka ja byłam durna, pierwszy poród...teraz wiedziałabym więcej. Zawsze można kupić w aptece chociażby ręczny.
 
reklama
Wcześniej dostałam budyń. Nie zrobiłam zdjęcia , ale będę relacjonowała co i jak. [emoji16] Dziś się śmieje , a jutro będę wymiotowała po czymś takim. Zapytam swojej pani doktor czemu mam tak dobraną dietę wysokobiałkowa [emoji16]

Może lekarz , który mnie przyjmował nie lubi mojej pani doktor i chciała mi zrobić na złość [emoji16][emoji16][emoji16]
 
Wcześniej dostałam budyń. Nie zrobiłam zdjęcia , ale będę relacjonowała co i jak. [emoji16] Dziś się śmieje , a jutro będę wymiotowała po czymś takim. Zapytam swojej pani doktor czemu mam tak dobraną dietę wysokobiałkowa [emoji16]

Może lekarz , który mnie przyjmował nie lubi mojej pani doktor i chciała mi zrobić na złość [emoji16][emoji16][emoji16]
Toż to jakaś głodówka a nie dieta wysokobiałkowa :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry