reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tak. Weszłam do środka. Kazały mi usiąść bo przede mną była b. otyła kobitka na wózku. No ale ona tylko coś odbierała... W samym MOPS miałam 3 skurcze więc to krzesło było zbawieniem. A na zewnątrz komentarze "ja w ciąży to stałam w kolejkach... ja też" sobie myśle że jak były tak durne to stały trzeba było nie stać... hak im w smak.
Dobrze zrobiłaś ja bym również miała wywalone aby tylko dostać to po co przyszłam
 
reklama
Wyspałam się wiatrak już chodzi okna zamknęłam rolety w dół siedzimy jak dzikie stwory haha wstaje już i pomału zacznę ogarniać chatę kurze, podłogi, kawka, obiad itp także będę do was zaglądać
 
Ja dziś jestem obolała. Mam skurcze. Bardzo bolesne. Młody co jakiś czas pcha się w kanał i zaraz po wyjściu z wanny idę spać. I ani nie miałam ochoty się z nikim użerać ani czekać w kolejce. A one widać miały siłę być tam od 8:00 wyfiokowane jak na bal...
 
Tola ja się zastanawiam nad międzyleskim a żwirki i wigury. Co do madalińskiego to goj tam planuje rodzić. O bródnowskim nie słyszałam żadnych opini.
Natomiast jakbym w razie co karetkę musiała wezwać to chyba do praskiego by mnie zawiezli bo najbliżej, a na samo słowo praski mnie przeraża.... także wole nie.
 
Tak. Weszłam do środka. Kazały mi usiąść bo przede mną była b. otyła kobitka na wózku. No ale ona tylko coś odbierała... W samym MOPS miałam 3 skurcze więc to krzesło było zbawieniem. A na zewnątrz komentarze "ja w ciąży to stałam w kolejkach... ja też" sobie myśle że jak były tak durne to stały trzeba było nie stać... hak im w smak.

Super. Gadaniem wogole się nie przejmuj..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry