reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
O to jednak ogarnęłaś raniutko! Super. Czekam na info.

Byłabym wcześniej ale księżniczki miały problem ze wstaniem a pan i władca nie pozwoli za bardzo pogonić. Jakbym była sama to by dawno gotowe były :) a on to tak na spokojnie na luzie [emoji12] pewnie później tez będzie tyle samo czekania. Czasem i od 8 i od 10 jednakowo się czeka po półtora dwie godz około
 
Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w obu wypadkach te minimum 3h org. sam zarządał snu i to był taki mimo silnych skurczy mega mocny i taki wypoczynkowy sen.
Oj ja jak rodziłam Werke to nie spałam od 6 rano 2 września do 23 września [emoji14] mój organizm ma wywalone [emoji14]
 
Hahaha no słownik jak zawsze wie lepiej, co zrobiłaś :pDaj znać po, koniecznie!

Miałam iść spać, a nie mogę. Pogoda trochę lepsza, dzisiaj mają być burze, także czekam na nie z utęsknieniem :D moze wyparzylabym laktator? Muszę zacząć ostro odciągać od pierwszej doby...

Ja niewybralam jeszcze. Obawiam się ze w razie potrzeby stary kupi pierwszy lepszy ... no ale może się obejdzie. A Ty masz taki piękny cel :) [emoji106]
 
reklama
Ciąża uważana jest za donoszona od ukończonego 37 t.c., a u mnie akurat lepiej, żeby młody nie posiedział bo jest zwyczajnie za duży, jak na moje warunki ;) to nie jest tak, że im dłużej tym lepiej, poród w terminie to zakres aż 5 tygodni, a kiedy będzie czas idealny i tak zdecyduje dziecko ;) no i nie mam ochoty chodzić miesiąc ze skurczami to raz, a dwa, 3 września córa ma urodziny, muszę ogarnąć imprezę, a ze szpitala trudno [emoji14]

Byc moze, ale mozg plodu rozwija sie do 40tc wlacznie, takze kazdy dzien w brzuchu ma jednak znaczenie. Pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry