reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja dziś nam gorszy dzień.. zwykle tu nie marudzę. Ale dziś siedzę i płaczę.. jedno odreagowuję tę sytuację z wczoraj z tą głupia matką i jej synem golasem .. D będzie z nim chodził do tej samej szkoły.. I boję się o niego bo tamten chłopiec nieobliczalny.. i uwzial sie ba d, dwa to pokłóciłam się z mężem o ten wyjazd właśnie, bo jemu się nie chce jechać zawęzić D do babci bo jeszcze nigdy sam nie był i nie chce zaraz po niego wracać.. A 3.. to przeżywam już że mój malutki synek pierwszy raz wyjeżdża beze mnie.. niby do dziadków i tylko 4 dni, ale jestem z nim bardzo zżyta i przeżywam. Niby sam chce spróbować i bardzo się cieszę, i to moi rodzice.. Ale mimo wszystko.. boję się i będę tęsknić..
Dobra idę robić ciasto bo dzisiaj gości mamy.. przepraszam cukrzyków.. będę robić brownie:)

A i nawet jak odebrałam gbs ujemny to się popłakalam.. bo byłam przekonana, że będzie dodatni..

Także tak..

Chloe ładne zdjecie;)
 
reklama
Teraz lepiej opuchlizna trochę zeszła myślę że to musiało być przez pogodę a ja za dużo chciałam zrobić sama i stąd ta reakcja
Musimy się teraz oszczędzać nie ma gadania odpoczywamy jak najdłużej bo później nie będzie czasu ja już od 2 dni tylko wstaje na śniadanie idę spać później idę do sklepu przychodzę i pije kawę zbożowa i znowu śpię i znowu koło 20 idę spać więc cały dzień przesypiam. Teraz zwolnij tempo . [emoji4] [emoji2]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry