reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja dzisiaj to CC załatwiałam. Wpisał mnie na 29.08, czyli w środę za tydzień.
Musiałam odwiedzić lekarza rodzinnego i stomatologa, że nie mam przeciwwskazań do zabiegu oraz pobrać posiew z nosa i pachwiny na MRSA.
Teraz tylko pozostała mi konsultacja z anestezjologiem.
Dzięki temu nie muszę iść dzień wcześniej do szpitala, tylko w dzień cięcia o 7 mam być w szpitalu.
Kurde czyli to już za tydzień! Omg przecież nie mogę uwierzyć, kolejna co będzie mieć lada dzień dziecko szok
 
reklama
Ja dzisiaj to CC załatwiałam. Wpisał mnie na 29.08, czyli w środę za tydzień.
Musiałam odwiedzić lekarza rodzinnego i stomatologa, że nie mam przeciwwskazań do zabiegu oraz pobrać posiew z nosa i pachwiny na MRSA.
Teraz tylko pozostała mi konsultacja z anestezjologiem.
Dzięki temu nie muszę iść dzień wcześniej do szpitala, tylko w dzień cięcia o 7 mam być w szpitalu.
Tym które mają cc zazdroszczę ale tylko dlatego że znacie termin porodu , bo przy sn to takie czekanie ;)
To już za tydzień przytulisz swoje maleństwo ;)
 
Ja dzisiaj to CC załatwiałam. Wpisał mnie na 29.08, czyli w środę za tydzień.
Musiałam odwiedzić lekarza rodzinnego i stomatologa, że nie mam przeciwwskazań do zabiegu oraz pobrać posiew z nosa i pachwiny na MRSA.
Teraz tylko pozostała mi konsultacja z anestezjologiem.
Dzięki temu nie muszę iść dzień wcześniej do szpitala, tylko w dzień cięcia o 7 mam być w szpitalu.
Super fajnie tak wiedzieć kiedy już dzidzie będziesz miała przy sobie [emoji6] już niebawem ostatnie dni bez dzidziusia wyśpij się [emoji5]
 
Ja dzisiaj to CC załatwiałam. Wpisał mnie na 29.08, czyli w środę za tydzień.
Musiałam odwiedzić lekarza rodzinnego i stomatologa, że nie mam przeciwwskazań do zabiegu oraz pobrać posiew z nosa i pachwiny na MRSA.
Teraz tylko pozostała mi konsultacja z anestezjologiem.
Dzięki temu nie muszę iść dzień wcześniej do szpitala, tylko w dzień cięcia o 7 mam być w szpitalu.
To tyle trzeba jeszcze biegać i załatwiać przed cc ???
 
Hello :) Ja dziś po wizycie w 38+4, mały waży niecałe 3 kg więc kolosem nie będzie. Jutro idę na KTG bo tętno skakało chwilami do 174/min. Mam nadzieję, że mnie nie zostawią w szpitalu :( 3 tygodnie temu tak samo wychodziło u gin a w szpitalu na KTG już idealne... Czy któraś z Was tak miała?
znajoma na innym watku tak miala ze dzidzia zberwucowana byla i tętno podskoczylo. na ktg w szpitalu bylo wszystko ok. lekarz w szpitalu stwierdzil ze gin denerwowac dzidzie głowica to się zdenerwował i tyle.
 
Czyli już możesz swoje graty w kartony pakować? W sumie dobrze ze tak szybko ale najgorsze ze ty możesz zaraz rodzic to świętego spokoju nie zaznasz póki się nie wprowadzisz
No trochę jestem przerażona... Wszystko na raz a i skąd tu kasę brać... I jakoś tak byłam pewna że mam więcej czasu... Ja wiem że wszystko się ułoży... ale no jakiś tam niepokój jest...
 
reklama
Hello :) Ja dziś po wizycie w 38+4, mały waży niecałe 3 kg więc kolosem nie będzie. Jutro idę na KTG bo tętno skakało chwilami do 174/min. Mam nadzieję, że mnie nie zostawią w szpitalu :( 3 tygodnie temu tak samo wychodziło u gin a w szpitalu na KTG już idealne... Czy któraś z Was tak miała?
Miłosz też nerwus, szczególnie przy skurczach mu tętno skacze :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry