reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kurczę i nie mogę zasnąć. A budzik mam na 7 by się wyrobić przed lekarzem i jak na złość bezsenność:(

My byliśmy dziś w Ikea. Kupiłam trochę tego co chciałam, może i bym była bardziej wydajna gdyby mój K skupił się na meblach a nie na układaniu pand ( chyba popularne ostatnio u nich pluszaki) w różne przedziwne pozycje, głównie zboczone na łóżkach, ale były tez przy stole z filiżanka, na kibelku i pod prysznicem :p
Aż żałuje, że nie zrobiłam foty :):)

I teraz mój spam z sesji. Cieszę się, że mnie przekonałyscie bo to świetna pamiątka :)

Zobacz załącznik 890883

Zobacz załącznik 890884

Zobacz załącznik 890885
Boski zdjęcia
 
Dziękuję Wam za pochwały :) aż chce się robić!
Przerażacie mnie trochę tymi skurczami nocnymi. Ja jak na razie czekam z rozmową z mężem do weekendu, chociaż nie wiem czy go współpracownik już nie przekonał, aby jechać do tego Szczecina i tam rodzic. Zobaczymy. Nie będę truć mężowi i chodzić sama wkurzona. Co ma być to będzie :)
Pamiętam, że też w tamtej ciąży pod koniec chodziłam i mówiłam, że już chce urodzić. Teraz trochę się boję... Tego bólu, chociaż go znam. Nie wiem też czy dam radę do końca. Każda z nas ma te wątpliwości. Musimy po pierwsze uzbroić się w cierpliwość, a poza tym w myśli, że będzie wszystko dobrze. Łatwe to nie jest, ale chyba damy radę :)
 
Kochane ja jeszcze w domu. Udało mi się zasnąć ok 3 że zmęczenia, skurcze robily się jakby rzadsze i myślałam, że fałszywy alarm, ale pół godziny temu się obudziłam i znowu jazda co 5 minut i coraz mocniej. Stary odwiezie młoda do przedszkola, a ja wezmę prysznic i jak nie przejdzie, to podpinam tensa, dzwonie po doule i jedziemy ;)
Super wkoncu się doczekałas! Trzymam kciuki kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry