reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
To ja się wbijam na tę fasolkę... Uwielbiam! A mój S. nienawidzi strączkowych więc jak matka nie zrobi to nie jem ;)
@Goj to zapraszam bo cały gar mam zamiar nagotować,to nawet na wynos zapakuje [emoji23]
zaraz się wezmę za robotę, ale najpierw rilax na balkonie
20180824_114829.jpg
 

Załączniki

  • 20180824_114829.jpg
    20180824_114829.jpg
    58,2 KB · Wyświetleń: 328
reklama
Dzisiaj wyniki KTG prawidłowe :) Pojechałam najedzona i opita wodą na full ;p Coś czuję, że właśnie przez to, że za mało piłam +stres i te upały dały taki efekt jak wczoraj... W poniedziałek podjadę jeszcze kontrolnie, żeby się upewnić, że wszystko na pewno ok. A przez weekend nie rozstaję się z butelką czystej, źródlanej ;p
Super że dzisiaj wszystko w porządku, to już możesz odetchnąć :)
Bardzo ważne jest picie dużej ilości wody przy takich temperaturach . Ja się bardzo z tym pilnuje.
 
Dzisiaj wyniki KTG prawidłowe :) Pojechałam najedzona i opita wodą na full ;p Coś czuję, że właśnie przez to, że za mało piłam +stres i te upały dały taki efekt jak wczoraj... W poniedziałek podjadę jeszcze kontrolnie, żeby się upewnić, że wszystko na pewno ok. A przez weekend nie rozstaję się z butelką czystej, źródlanej ;p
Super . To teraz będziesz miała przynajmniej w miarę spokojna głowę [emoji4]
 
Pogoda się zmienia z minuty na minutę. Szare niebo ... Myślałam ,że burza , ale się zorientowałam ,że samoloty przed air show ćwiczą ;)))
Senność mnie odwiedziła. Ciągle mnie mdli. W głowie cmi. Zobaczymy.


Może któraś na ta nagłą zmianę pogody urodzi ?:D
 
Ambitne miałam plany pojechałem zawieźć z córkami zaproszenie do ich koleżanki i do sklepu po składniki na ciasto i już w sklepie myślałam że padnę sama nie wiem dlaczego nagle moce mi odbiera???? Muszę teraz polezec i dopiero wezmę się za robotę no straszne to bo słaba się nagle zrobiłam....


Kasiaczek89pl a powiedz mi twój syn ur 36+6 i miał w szpitalu szczepienia i ten zabieg credego?
 
Jak się uda odłożyć to zrobię :) i w kołysce jak dojdą piękności od Helenki. Noc tak szczerze słabo - od północy do 7 w koło karmienie , kupy , siku , czkawka :) jeszcze mnie bolały nerki , plus wycieczka na zmianę podpaski po każdym przystawieniu . Rano kosz w łazience pełny tego i pampersow. Zaczęło się :) nogi mam spuchnięte a cycki szkoda gadać [emoji23] książę kapryśny trochę ale za to w dzień grzeczny, wczoraj już spał godz na świeżym powietrzu popołudniu. Cyca je chętnie , trochę boli ale próbuje korygować przystawienie żeby było idealnie. Zaczyna się nawał , muszę otworzyć książkę i sobie przypomnieć co i jak. A z dodatkowych atrakcji to wczoraj poszłam do łazienki tam sporo chłodniej. Myślałam ze mi piersi zamarzną, zaczęły szczypać ja dostałam Trzesawki i z 10 min mąż mnie obkładal kocami , przytulał i masował bo nie mogłam przestać się trząść i szczekać zębami. Myślałam ze to gorączka ale nie. Potem jak poszłam to samo się zaczęło to zaraz gruby ręcznik na biust ... delikatne to urządzenie ...
Nie wiem co napisać.. trzymaj się..
 
reklama
No właśnie mi tez się nie podoba dlatego nie mam [emoji23][emoji23][emoji23] ale ponoć dzieci to uwielbiają, wiec jak mi nie będzie chciał spać to pewnie i po to sięgnę. Narazie wiem, że zle ale kupowałam pod siebie :p

W sumie pewnie gdyby nie finanse, to tez pozwolilabym sobie na wiecej, ale tak to jest kiedy zgadzasz sie, zeby na umowie byla najnizsza krajowa a reszte dostajesz do koperty [emoji23] nigdy wiecej nie popelnie tego samego bledu!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry