reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
IMG_1119.JPG
IMG_1120.JPG
IMG_1121.JPG
wrzucam ćwiczenia po porodzie i zalecenia
 

Załączniki

  • IMG_1119.JPG
    IMG_1119.JPG
    389,3 KB · Wyświetleń: 615
  • IMG_1120.JPG
    IMG_1120.JPG
    373,3 KB · Wyświetleń: 614
  • IMG_1121.JPG
    IMG_1121.JPG
    403,4 KB · Wyświetleń: 605
Efka ale super wieści, oby wszystko się tak super układało dalej i niech malutka zdrowo rośnie.
Goj...ciężko coś doradzać, jesteście oboje z mężem to przemyślcie wszystkie za i przeciw, rozumien ze masz juz dość ale nie wiem czy Twoje nastawienie sie zmieni po powrocie do domu, w szpitalu mają kontrolę i chyba jednak większy komfort i pewność że młody też pod stala kontrolą.
 
Byliśmy na zakupach. Chciałam D kupić buty. Ostatecznie mi się nie udało. M wyhaczyl chyba wszystkie małe dziewczynki w opaseczkach.. jejku nawet ja ich nie widziałam. Ale złapał bakcyla na córkę. Pierwszy raz jak jesteśmy razem (9 lat mieszkamy) umył łazienkę.. zwykle ja to robiłam, ale powiedziałam, że mycie wanny było najgorszym koszmarem w poprzedniej ciazy.
Pytałam się też ostatnio, czy się boi? Powiedział że trochę Tak, ale chyba gorzej jak z D nie będzie i już wiemy jak to jest. Zaskakuje mnie.
Ale też z drugiej strony poprzednia ciąża to była inna bajka.. wogole bajka w porównaniu do tej i chyba on też to widzi
 
Ostatnia edycja:
Hej. Nie zawsze odejście wód łączy się z akcją porodową. Jeśli nie zgadzasz się na oxy to zanim zaczną się skurcze może długo potrwać co może być bardzo niebezpieczne dla dziecka. Jest spora szansa że zakończy się cc. Nie wychodz ze szpitala bo trzeba Mikołaja monitorować bo może dojść do zakażenia czy niedotlenienia . Trzymam kciuki i życzę aby skurcze zaczęły się jak najszybciej.
 
reklama
Byliśmy na zakupach. Chciałam D kupić buty. Ostatecznie mi się nie udało. M wyhaczyl chyba wszystkie małe dziewczynki w opaseczkach.. jejku nawet ja ich nie widziałam. Ale złapał bakcyla na córkę. Pierwszy raz jak jesteśmy razem (9 lat mieszkamy) umył łazienkę.. zwykle ja to robiłam, ale powiedziałam, że mycie wanny było najgorszym koszmarem w poprzedniej ciazy.
Pytałam się też ostatnio, czy się boi? Powiedział że trochę Tak, ale chyba gorzej jak z D nie będzie i już wiemy jak to jest. Zaskakuje mnie.
Hahaha Twój mąż ma syndrom wicia gniazda :D ale fajnie :D
Mój podekscytowany, jak mu powiedziałam o tym czopie :) widac, że w stresie, na każde moje stekniecie reaguje podskokiem [emoji14] finalnie wywalilam go z córką z domu bo mnie stresował tymi ciągłymi pytaniami o skurcze [emoji14] pojechali na zlot klasycznych samochodów i na lody a ja staram się jakoś rozbujać skurcze. Tego czopa to już mi chyba ze szklanka odeszła, tylko skurcze nie są bolesne, a jak nie bolą, to ja nie wiem jak liczyć i w sumie nic nie wiem teraz [emoji14]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry