reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja też mam różne objawy, ale szczerze to boję się strasznie tych piekielnych boli porodowych że nie będę kontaktowac , że ten ból mnie zdominuje... :/
Dasz radę ! :)
Nie będę tutaj pisać o tym jak boli bo każda kobieta ma inny próg bólu , ja w trakcie myślałam tylko o tym, że każdy skurcz zbliża mnie do zobaczenia mężczyzny mojego życia :)
 
W sumie to nie nakrecam się bo już widziałam po was ile miałyscie symptomów rodzenia, skurcze, biegunki, oczyszczanie a dopiero po dwóch tygodniach coś zaczęło się dziać więc w moim przypadku to byłby cud żeby od zwykłego bólu brzuszka od razu poród hehe
No bo często po pierwszym dziecku następne porody trwają poniekąd dłużej... tzn. rozkręca się powoli nawet miesiąc za to jak już ruszy to z kopyta... tzn. piszę po sobie. Z Kacprem nic mi nie było... do porodu... Z Bartkiem skurcze czyli ból brzucha chyba i miesiąc ale dam poród szybko. Teraz to wiecie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry