reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja ryczałam na porodówce nim mój dotarł. No cholernie źle mi było ale to z powodu szpitofobii. :) I naprawdę Bogu dzięki ze urodziłam w domu..
Tylko że ja jak zacznę rodzić to mój nie ma szans by zjechać do domu na czas, dopiero teraz przyjedzie 3 lub 4 października...
@GoJ, A dlaczego masz fobie do szpitali? Pewnie dziewczynom kiedyś pisałaś tylko że ja dopiero od niecałego miesiąca jestem z Wami [emoji6]

A co do nieobecności mojego męża jakoś będę musiała dać sobie z tym radę...
 
reklama
Tylko że ja jak zacznę rodzić to mój nie ma szans by zjechać do domu na czas, dopiero teraz przyjedzie 3 lub 4 października...
@GoJ, A dlaczego masz fobie do szpitali? Pewnie dziewczynom kiedyś pisałaś tylko że ja dopiero od niecałego miesiąca jestem z Wami [emoji6]

A co do nieobecności mojego męża jakoś będę musiała dać sobie z tym radę...
Nie wiem. Tak samo jak lęk wysokości czy niemożność patrzenia na krew. Taki mój urok ;)
 
Tylko że ja jak zacznę rodzić to mój nie ma szans by zjechać do domu na czas, dopiero teraz przyjedzie 3 lub 4 października...
@GoJ, A dlaczego masz fobie do szpitali? Pewnie dziewczynom kiedyś pisałaś tylko że ja dopiero od niecałego miesiąca jestem z Wami [emoji6]

A co do nieobecności mojego męża jakoś będę musiała dać sobie z tym radę...
Najważniejsze żeby ktoś bliski sercu był przy tobie. Matka. Teściowa. Siostra... przede wszystkim dla twojej psychiki dwa inaczej traktują pacjentów przy świadkach.
 
Najważniejsze żeby ktoś bliski sercu był przy tobie. Matka. Teściowa. Siostra... przede wszystkim dla twojej psychiki dwa inaczej traktują pacjentów przy świadkach.
Będzie, będzie szwagierka, męża siostra, ona już się sama doczekać nie może by zobaczyć jak to wygląda bo ona jest po 2 cesarkach. Z nią mam dobry kontakt także wsparcie mam w razie czego, ale wiadomo mąż to mąż. Śmiejemy się że relacje online zrobimy przez WhatsApp [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Hej ja jestem po terminie jutro do szpitala pewnie na patologie jak mnie właściwie skurcze nie chyca od wczoraj mam bóle miesiaczkowe bez przerwy nie spałam do 3 tak naprawdę a od 3 dzymalam do6 są momenty ze mi się to utrzymuje dłużej kurcze nie wiem wygląda jak skurcze od plecow do brzucha.... opasajace
 
Będzie, będzie szwagierka, męża siostra, ona już się sama doczekać nie może by zobaczyć jak to wygląda bo ona jest po 2 cesarkach. Z nią mam dobry kontakt także wsparcie mam w razie czego, ale wiadomo mąż to mąż. Śmiejemy się że relacje online zrobimy przez WhatsApp [emoji23][emoji23][emoji23]
To u mnie matka moja była jak Miki wyskoczył i się poryczała bo pierwszy raz widziała to od tej strony. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry