reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja tez się bałam a ten do paszczy mnie brzydził. Ale Niestety na gruszki nie reaguje nos małego ( mam już cztery różne ) na to do paszczy tak sobie. A ja zawsze spluta przy tyM. Dziś w akcie desperacji kupiłam i powiem Ci ze najdelikatniejsze to jest i chyba najlepsze. Ściągnęłam mu i zasnął w miarę spokojnie a smarkał cała dobę pomino ściągania tamtymi przyrządami
A ja kupilam ba baterie taki... czytalam ze ten ściągamy przez mamę powoduje częste infekcje u mamy...
 
Ja już nie stresuje się karmnikami. Kupuje zwykle i poprostu odsuwam miskę. Lub odp szelke. Rzadko mi się chce. Ciuchy tez nosze normalne. Jedynie na wyjście jak chce sukienkę to muszę rozpinana bo siedzieć z gołym brzuchem i majtami to srednio. A tak podkoszulek czy sweter do góry i jadę z koksem. Raczej z cysiem. Bo u nas się cys nazywa.
Ja zwyklego stanika nie umiem tak sciagnac, zeby sie dalo karmic, a i rozmiar mam teraz zgola inny ;). W domu tez podciagam koszulke, ale z domu kiedys chce wyjsc.
Ja mam walek po cc, lekarz polecil wygrzewac termoforem cieplym (nie goracym). Kolezanka mowi, ze on sie zmniejszy z czasem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry