reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ale się wyryczalam.... Kurde co sąsiedzi powiedz zaczynam mieć obawy bo obok ściana kuchnia sąsiadów, na górze słysza bo stropy drewniane a mój mały to najlepiej niedotykalski! Dać mu jeść i święty spokój broń Boże nie przewijać bo drze ryja broń Boże nie kąpać bo robię to w takim ekspresie bo się zanosi! Najlepiej dać mu święty spokój! Nie smarować, pępka nie ruszać a jak zacznę coś robić to już cały budynek go słyszy i zaczynam się schizowac co o mnie myślą że sobie nie radzę albo 4 dzieci i nie ogarnia no sama nie wiem jak mam przestać myśleć o sąsiadach bo w sumie płacz małego na mnie aż tak nie działa aczkolwiek chyba codziennie kapanie mu odpuszczę bo widzę że to trauma dla niego! Mam takie chusteczki co można moczyc moja siostra kupiła je w Niemczech i będę go poprostu myć mokra ta chusteczka innego wyjścia nie ma.......
 
reklama
Mam właśnie taki cienki polarkowy, ale jakiś taki wielki mi się wydaje [emoji23]



A gdzie dokładnie ten skrzep i krwiak? Bo jak w macicy to słyszałam, że jakieś leki na to można (antybiotyki?), a jak przy ranie gdzieś to nie wiem, powinien się wchłonąć.



Słodziak [emoji7]



Moja też w wózku jak zabita śpi.



Narazie te wszystkie zszyte warstwy dają efekt tego wałka. W miarę jak w środku wszystko się zrośnie i szwy się rozpuszczą to i wałek zniknie.



Ja widziałam na płasko ten bujaczek-leżaczek z Tony Love i z Kinderkraft - mają 3 pozycje - leżąca, półleżąca i siedząca, ale bujają się tylko pod wpływem ruchów dziecka.
Też mam ten tiny Love i ram masz albo bujanie przez bieguny albo włączysz wibracje. mi bedzie służył jako kolyska i leżaczek. wiem ze tez dziewczyny korzystają z niego jak jeszcze nie siedzi a rozszerzają dietę. Ja akurat kupilam ładna uzywke za 150 zl w turkusie a sa troszke drogawe... psu sie karuzela od tego bardzo podoba :D
 
Ale się wyryczalam.... Kurde co sąsiedzi powiedz zaczynam mieć obawy bo obok ściana kuchnia sąsiadów, na górze słysza bo stropy drewniane a mój mały to najlepiej niedotykalski! Dać mu jeść i święty spokój broń Boże nie przewijać bo drze ryja broń Boże nie kąpać bo robię to w takim ekspresie bo się zanosi! Najlepiej dać mu święty spokój! Nie smarować, pępka nie ruszać a jak zacznę coś robić to już cały budynek go słyszy i zaczynam się schizowac co o mnie myślą że sobie nie radzę albo 4 dzieci i nie ogarnia no sama nie wiem jak mam przestać myśleć o sąsiadach bo w sumie płacz małego na mnie aż tak nie działa aczkolwiek chyba codziennie kapanie mu odpuszczę bo widzę że to trauma dla niego! Mam takie chusteczki co można moczyc moja siostra kupiła je w Niemczech i będę go poprostu myć mokra ta chusteczka innego wyjścia nie ma.......
Przecież nie musisz go kąpać codziennie. Nawet zdrowiej co 2-3 dni ;) a on w ogóle dotyku nie lubi? Może ma jakieś zaburzenia integracji sensorycznej?
 
Przecież nie musisz go kąpać codziennie. Nawet zdrowiej co 2-3 dni ;) a on w ogóle dotyku nie lubi? Może ma jakieś zaburzenia integracji sensorycznej?
@StarAnia chodzi Tobie o napięcie mięśniowe? Szwagierki synek też taki był że nie rusz nie dotykaj inaczej krzyk a on cały sztywny się robił jak się go brało na ręce. Był rehabilitowany pod tym względem.
 
@StarAnia chodzi Tobie o napięcie mięśniowe? Szwagierki synek też taki był że nie rusz nie dotykaj inaczej krzyk a on cały sztywny się robił jak się go brało na ręce. Był rehabilitowany pod tym względem.
Nie u mnie to nie to bym wiedziała, jedna z blizniaczek też taka była że nie lubiła się kąpać tylko szybko butla z mlekiem ten jest taki sam, jak śpi to ma dłonie otwarte na luzie nie jest spiety...

Idę już spać bo padam
 
@StarAnia chodzi Tobie o napięcie mięśniowe? Szwagierki synek też taki był że nie rusz nie dotykaj inaczej krzyk a on cały sztywny się robił jak się go brało na ręce. Był rehabilitowany pod tym względem.
Nie, chodziło mi o integracje sensoryczna, o nadwrażliwość na niektóre bodźce. Ja taka byłam i do teraz jestem. Też są terapię na to i odpowiednio szybko wyłapane idzie "wyleczyć", bo potem to bywa upierdliwe. Ja np nie potrafię znieść delikatnego dotyku, smyrania, gładzenia, głaskania itp. No nie potrafię i juz. Wyobraź sobie jakie to irytujące w sytuacjach intymnych [emoji14]

Ale masz rację - wzmożone napięcie mięśniowe też może mieć takie skutki ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry