reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nie, chodziło mi o integracje sensoryczna, o nadwrażliwość na niektóre bodźce. Ja taka byłam i do teraz jestem. Też są terapię na to i odpowiednio szybko wyłapane idzie "wyleczyć", bo potem to bywa upierdliwe. Ja np nie potrafię znieść delikatnego dotyku, smyrania, gładzenia, głaskania itp. No nie potrafię i juz. Wyobraź sobie jakie to irytujące w sytuacjach intymnych [emoji14]

Ale masz rację - wzmożone napięcie mięśniowe też może mieć takie skutki ;)
Ja nienawidzę przytulania i dotykania 90% mnie irytuje Kacper ma SI w drugą stronę potrzebuje więcej takich bodźców.
 
reklama
Kufa. Srajd będzie spał w leżaku. Ja pikole ile się namęczyliśmy. Szumienie cyc smok leżak drgania otulania a on czerwony drze się spazmatycznie... nie wyrobię jutro na ten patronaż chyba się doczołgam.... jestem WYCZERPANA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry