Chloe.Chloe
Fanka BB :)
Tak. Wkurza mnie to na maxa i balam sie, ze telefon wirusa zlapal ...Kinderbueno była już ta od laktacji? Czy wam też pojawia się na forum taki przerywnik że gratulacje zakrec kołem to wygrasz nagrodę ? Upierdliwe to :/
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak. Wkurza mnie to na maxa i balam sie, ze telefon wirusa zlapal ...Kinderbueno była już ta od laktacji? Czy wam też pojawia się na forum taki przerywnik że gratulacje zakrec kołem to wygrasz nagrodę ? Upierdliwe to :/
My robimy w maju 2019Ja już kobitki planuje chrzciny. Waham się między 13 a 20
Kurcze też mam problem w tym kiedy zrobić bo też w maju mamy komunie i też myślałam żeby zrobić w tym samym czasie chrzciny tzn chrzciny w sobotę a w niedziele razem z komunią syna przyjęcie. Tylko mi tu gadają że to dzień syna ma być.My robimy w maju 2019
Dzień przed komunia Mai a przyjęcie razem
A ja gadania nie słucham bo niech oni dwa przyjęcia ogarną i finansowo i organizacyjnie. U nas żeby było śmiesznie to goście z komunii o jedną chrzestna Aurory się powiększy...a znając życie połowa będzie do dziecka ćwierkać czy komunia będzie sama czy z chrzcinami....Kurcze też mam problem w tym kiedy zrobić bo też w maju mamy komunie i też myślałam żeby zrobić w tym samym czasie chrzciny tzn chrzciny w sobotę a w niedziele razem z komunią syna przyjęcie. Tylko mi tu gadają że to dzień syna ma być.
No właśnie też im mówię że proszę bardzo chcecie chrzciny osobno to róbcie. Ja też liczę się z kosztami a to zawsze mniej wyjdzie bo wiadomo że nie będzie zamawiać się wszystkiego podwójnie. Jedynie torty będą 2.A ja gadania nie słucham bo niech oni dwa przyjęcia ogarną i finansowo i organizacyjnie. U nas żeby było śmiesznie to goście z komunii o jedną chrzestna Aurory się powiększy...a znając życie połowa będzie do dziecka ćwierkać czy komunia będzie sama czy z chrzcinami....
OwszemNo właśnie też im mówię że proszę bardzo chcecie chrzciny osobno to róbcie. Ja też liczę się z kosztami a to zawsze mniej wyjdzie bo wiadomo że nie będzie zamawiać się wszystkiego podwójnie. Jedynie torty będą 2.
No u mnie też to się pojawia...Kinderbueno była już ta od laktacji? Czy wam też pojawia się na forum taki przerywnik że gratulacje zakrec kołem to wygrasz nagrodę ? Upierdliwe to :/
@Bajdelka35 nawet jeśli nie zdecydujesz się na karmienie piersią, warto podawać to, co uda Ci się odciągnąćtakie wzmocnienie na pewno się maleństwu przyda.
Witam sie z bardzo głębokiego dołu. Zaczynam podejrzewać, że to wszystko - męcząca ciąża i to, co dzieje się teraz, jest ceną za to, że mamy Miłosza.
Wpadliśmy w spory dołek finansowy, bo przed samym porodem wypłynęło sporo nagłych wydatków, a na dodatek okazało się, że Przemek miał odprowadzane ubezpieczenie nie na to, co myśleliśmy i nie dostaniemy nic za urodzenie dziecka. Oczywiście ponieważ był pewny, że jest ok, te 2 tysiące już są wydane.. ja w tym miesiącu bez wypłaty, bo pracodawca przetrzymal u siebie moje podanie o urlop macierzyński az 2 tygodnie i nie zalapie się na wypłatę w tym miesiącu. Żeby było weselej, dzisiaj Przemek dowiedział się, że jego firma przeprowadza redukcję etatów i pracuje tylko do końca marca. Jedyny pozytyw, że będzie 4-miesieczna odprawa...
Mnie od porodu bolą stawy skokowe. Określam, ale ostatnio mam tak zesztywniałe, że pół dnia zajmuje mi rozruszanie ich na tyle, żeby móc w miarę normalnie chodzić, więc udałam się do lekarza i oczywiscie do wykluczenia rzs. Już nawet lekarka stwierdziła, że mój organizm mnie nie lubi, bo jak jeszcze ta choroba auto mi dojdzie, to już mam chyba komplet. Wyc mi się chce. Musiałam ostro narozrabiac w poprzednim wcieleniu, że takie kopy od życia teraz dostaję. Sorry za marudzenie, ale już mnie to wku.wia i musiałam się wygadać, a staremu nie chce jeszcze dokładać dzisiaj.
Jak zwykle wszystko się zebrało na raz , strasznie Ci współczuję ale jestem pewna że wszystko się jakoś ułoży . Jesteście zdrowi , macie dach nad głową , dwójkę cudownych dzieci a reszta się jakoś ogarnie@Bajdelka35 nawet jeśli nie zdecydujesz się na karmienie piersią, warto podawać to, co uda Ci się odciągnąćtakie wzmocnienie na pewno się maleństwu przyda.
Witam sie z bardzo głębokiego dołu. Zaczynam podejrzewać, że to wszystko - męcząca ciąża i to, co dzieje się teraz, jest ceną za to, że mamy Miłosza.
Wpadliśmy w spory dołek finansowy, bo przed samym porodem wypłynęło sporo nagłych wydatków, a na dodatek okazało się, że Przemek miał odprowadzane ubezpieczenie nie na to, co myśleliśmy i nie dostaniemy nic za urodzenie dziecka. Oczywiście ponieważ był pewny, że jest ok, te 2 tysiące już są wydane.. ja w tym miesiącu bez wypłaty, bo pracodawca przetrzymal u siebie moje podanie o urlop macierzyński az 2 tygodnie i nie zalapie się na wypłatę w tym miesiącu. Żeby było weselej, dzisiaj Przemek dowiedział się, że jego firma przeprowadza redukcję etatów i pracuje tylko do końca marca. Jedyny pozytyw, że będzie 4-miesieczna odprawa...
Mnie od porodu bolą stawy skokowe. Olewalam, ale ostatnio mam tak zesztywniałe, że pół dnia zajmuje mi rozruszanie ich na tyle, żeby móc w miarę normalnie chodzić, więc udałam się do lekarza i oczywiscie do wykluczenia rzs. Już nawet lekarka stwierdziła, że mój organizm mnie nie lubi, bo jak jeszcze ta choroba auto mi dojdzie, to już mam chyba komplet. Wyc mi się chce. Musiałam ostro narozrabiac w poprzednim wcieleniu, że takie kopy od życia teraz dostaję. Sorry za marudzenie, ale już mnie to wku.wia i musiałam się wygadać, a staremu nie chce jeszcze dokładać dzisiaj.