reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
W sensie ? Tak wysypana ?
Tak. Ale położna powiedziała, że to trądzik. We wtorek mamy wizyte u lekarza to się zapytam czy na pewno.
Mlody tak sie darł, ze w akcie desperacji wlozylam go na biegu do wozka i pedem do apteki.
Juz ponad 2 godziny spi w wozku wystawiony po spacerze na balkon a ja jem cieply obiad, nie moge sama w to uwierzyc [emoji23] moze jego brzuch nie bolal tylko powietrza trzeba mu bylo :p
U nas też tak uspokaja wózek i samochód :D
Mam używany od 2 dni. Ogólnie jest spoko.


Ja dzisiaj w desperacji użyłam suszarki. Działa :D Martyna tak marudna przez ten brzuszek, że szukam jakiegokolwiek wyjścia.
IMG_20181004_122537.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20181004_122537.jpg
    IMG_20181004_122537.jpg
    59,9 KB · Wyświetleń: 402
A mnie dopadła rutyna!!! Prasuje po Prasuje ale mam złe myśli baaardzo zle że nawet mam ochotę na romans! Muszę zacząć coś robić z małym gdzieś jeździć, udzielac się bo zwariuje! Te hormony mnie wykoncza mam siebie dość, ale wszystko mnie wnerwia tzn nie dzieci ale mąż wraca i nic nie robimy jak coś nie zmienię zwariuje...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry