Czekam na dni kiedy zacznie się czymś na dłuższą chwilę interesować a z drugiej strony maluchy już tak bardzo się zmieniły czas tak.sxybko.leci z jednej strony...Mój jak nie śpi to albo marudzi albo płacze . Sam w bujaczku nie posiedzi 5 minut , pod karuzela leżeć nie chce , książeczek oglądać też nie . Wczoraj to już nawet na spacerze się darł . I też pod koniec dnia mam ochotę usiąść z nim i ryczeć .
Dlatego kupiłam laktator i muszę pójść do fryzjera , kosmetyczki, wyjść do ludzi .
Także może zaproś koleżanki ? Może dobrze Ci to zrobi .